• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
maggy, marcepanek ja też nie siedziałam z kwietniówkami 2008 - czułam się tam jak piąte koło u wozu a na dodatek te tematy mnie tak wkurzały że szok :-D Teraz nawet nie zajrzałam na styczniówki bo mi się nie chciało :-D Jakieś takie uprzedzenie czy jak :-D
maggy - ja zaraz uciekam na pocztę - mam nadzieję że nie zrobię literówki w adresie :-D

nagapalma - no powiem Ci że dalej ryczę o to przedszkole bo naprawdę fajnie się tam bawiła, z uśmiechem na buzi szła do przedszkola i z uśmiechem wracała. Chociaż teraz widzę że w domu też się bardzo ładnie rozwija - umie zaśpiewać prawie całą "zuzię" tylko częściowo jeszcze po swojemu co rozbraja ale już wiem że na nią działa bardzo muzyka jak na mamusię więc muzyka jak była od samego początku obecna w moim życiu tak nadal jest jej pełno w domu :-) Teraz sobie nuci przy zabawkach "puszka okruszka" :-D

sorbek - nic się nie stało :-D zostajesz z nami w takim razie :-)

monisia - też muszę iść do fryzjera na farbowanie ale jakoś tak... ehh nigdy po drodze :-p

Szcześliwa - ja tam zawsze w tygodniach ciążę liczyłam bo mi się nigdy miesiące nie zgadzały :-p Głupie jest to liczenie na miesiące bo jest kilka wariantów :dry:

marcepanek - po części miały rację - macierzyństwo to sterta brudnych pieluch i wieczny bałagan w domu :-D Ale tego się nie da uniknąć bo albo ktoś się decyduje na bycie rodzicem albo ma zachciankę mieć dziecko i na tym koniec. Pamiętam pierwszą wizytę położnej środowiskowej - myślałam że się spalę ze wstydu :-D Nie dość że to było jeszcze jak mieszkaliśmy u teściów, byłam sama z Karolą, bałagan w naszym pokoju jak sto nieszczęść bo miałam się brać za prasowanie ale nie miałam ochoty :-D A położna z uśmiechem że jeśli mam siłę się tłumaczyć za bałagan to znaczy że dziecku źle nie jest :-D


Bułeczki z jagodami - pychotka :-D Tylko żeby te zęby potem takie fioletowe nie były :-D Dobra, moja mama przyszła - więc spadam na razie i na pocztę :-p

Buziaczki i nie dajcie się pogodzie :-)
 
reklama
nałapałam fluidków ... w tym miesiacu dajemy czadu, do owulki jeszcze tydzien ....................................... a potem sie zobaczy ... o czywiscie schiza jelitowa nadal mi towarzyszy ...
 
Maggy, Marcepanek witajcie. Eh wczoraj przed pracą to tylka nie ruszyłam z domu :-D:-D:-Da dziś pasuje się przejechać rowerkiem do sklepiku...
Ale wymęczyłam chopa w nocy :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: wyłaskotałam, dokuczałam mu... a on chciał spać :-D:-D:-D
 
Kochane ja mykam teraz ogarnąć u rodziców mieszkanko bo moje wyprzątane i mam nadzieje ze mi ten mój kumpel nie zrobi bałaganu bo oberwie po uszach he he he :):):) zajrze później do was ..... buziaczek :*
 
Co do terminu to ja liczę tez tygodnie ale chłopy jakoś nie kumają i trza im na miesiące przeliczać :-D

Sol to współczuje - ja mam do przedszkola dwa kroki ale na poczatku woziłam ja do innego bo tam miałam znajomą - ale przeniosłam ją i nie żałuje bo raz ze blisko a dwa że naprawdę ma super panią - Pani Lodzia - mój mąż uwielbia jaj imię :-D zreszta większośc mezczyzn specyficznie na nie reaguje ciekawe dlaczego ;-)

Aguś mi Maja w 2005/2006 sylwestra dokładnie o 24 zrobiła kupę i zamiast swiętowac przewijaliśmy hahaha miała niecale 3 tyg - i juz na święta z nami była super - szkoda ze teraz tak nie zdazyłam
 
Sol- uuu czyli dostane wkrotce kartke :D hurra :D

Sorbus- hahaha Pani Lodzia ? serio?? :D a to zdrobnienie ciekawa jestem od jakiego imienia pochodzi :D

Szczesliwa- Ty uwazaj z tym sprzataniem lepiej :) nie przemeczaj sie za bardzo :)

kalamandyna- czyli juz prawie koniec remontu, tak ?

pysia- rusz sie rusz :D ja za chwile sie tez ubieram i do sklepu.. musze ta botwinke poszukac, bo mi jezyk do tylka ucieknie :D i pozniej na poczte :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Maggy od imienia Leokadia :-D
o matko! to juz nie mogla sobie dac innego zdrobnienia ? :D ahahahaha

dobra dziewczyny, ja juz prawie gotowa... zbieram sie teraz bo juz jest upal a pozniej bedzie jeszcze gorzej..


buziaki i do pozniej
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam się dzisiaj z wami

jakoś nie mam weny do pisania. z moim ciągle fuczę, bo się zachowuje jak kretyn. dzisiaj sobie pojadę do miasta- do babci i do mamy. babci dawno nie widziałam, a do mamy mam interes- chcę pożyczyć walizę na kółkach (na ten wyjazd, bo jak pociągami jedziemy to wygodniej będzie mieć torbę na kółkach a nie taszczyć). no i zostały u niej moje 2 śpiwory- o ile brat cos z nimi nie zrobił (on przeważnie co nie jego, a fajne to sprzedaje- buc i tyle). więc takie mam na dziś plany. za jakąś godzinkę się będę zbierać. no i jeszcze zakupki zrobię, bo mleka nie ma a teraz idę składać ubrania, bo one leżą ciągle na tapczanie, a szafki puste.

buziaki i miłego dnia życzę.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry