P
pysia888
Gość
Maggy a no muszę, wczoraj od rana siedziałam na kompie, obiad zrobiłam i tyle pożytecznego.A dziś pojade rowerkiem, po drodze jakieś spożywcze może zaliczę a później zamierzam wziąść się za sprzątanie, bo jak jutro wypali to mam plan z sis ho ho ho 

i sprzątaniem jutro sobie tyłka zawracać nie będę.




i sprzątaniem jutro sobie tyłka zawracać nie będę.


) i tam też jest bardzo fajnie no ale muszę poczekać albo do stycznia albo do przyszłego września. Ale spokojnie do tego czasu ją nauczę tak żeby byłą ponad grupę
Idę sobie włączyć wiatraczek i okryć nery bo się chyba zapalenia korzonków nabawiłam bo mnie tak boli w jednym miejscu że prawą nogą nie mogę ruszać :-(
za ciepło a M poza domem więc pierdzielę nie gotuję 