• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witam ponownie:-)

Wisieńka- doskonale Cie rozumiem, też miałam taką prace. Za przeproszeniem rzygać się chce na myśl o takiej pracy. Zaciążyj szybko i będziesz miała na pewnien czas spokój:-) Trzymaj się i nie daj się.
Udanego urlopu i odpoczynku!! My też wyjeżdzamy, ale w niedziele dopiero. Może będzie pogoda.

maggy- ja też pracowałam u takiego babsztyla, ale wtedy jeszcze nie umiałam poradzić sobie z tami wredotami więc spasowałam. Teraz sprawa potoczyła by się pewnie inaczej. Mobbing, poniżanie, stres na maksa, jednym słowem atmosfera nie do zniesienia. Zwolniła mnie, na własne życzenie praktycznie. Poczułam wtedy ulgę i obiecałam sobie- żadnego przymusu do pracy w której nie czuje się dobrze i dyskomfortowo.

Ale zrobiłyście mi smaka tymi kotlecikami, pierogami, aż mnie skręca:tak::baffled:
 
reklama
kalmandynka ja bym chciała nawet juz ale ja od wielu lat jestem przedstawicielem i tak naprawdę nic już więcej nie umię robic bo ze szkoły nic nie pamietam i nikt mnie nie przyjmie bez praktyki . Musze poprostu się dokształcić to wtedy jakoś inaczej będzie. Teraz postanowiłam, ze zrobię szkołe dla siebie w kierunku w którym praca będzie sprawiała mi przyjemność. Teraz mogłabym zmienić firmę na inną ale wszędzie jest podobnie i nie o to mi chodzi.
 
Wisieńka- przedstawicielem nie każdy może być, trzeba mieć do tego odpowiednie predyzpozycje:-) Myślałaś o jakiś studiach, policealnej czy kursach? Wybór jest dośc duży, potrzebna tylko kasa i czas. Ale ta kasa nie zawsze jest potrzebna, w wielu miastach są organizowane np. kursy języków obcych w ramach EFS, fajna sprawa, uczęszczałam na taki.
A tym się nie przejmuj, bo bez praktyki nikogo nie chcą przyjmować, pracodawcom przewraca się w głowie od nadmiaru ofert poszukujących pracy.
 
Kurcze mój mąż tak nie lubi swojej pracy a w zasadzie jednego szefa i meczy się bardzo - także wiem co przezywasz Wisienko - tyle tylko ze u nas jest z tym gorzej ze choc zarobi dośc dobrze i trudno nam zmienic na mniej płatna prace - ale jak tak dalej bedzie to w du... przeciez całe zycie sie męczył nie bedzie
 
kalmandynka w sumie chciałabym iśc na całkiem nowe studia. NIC Z EKONOMIĄ ZARZADZANIEM I MARKETINGIEM!!!!No chyba, ze byłaby to psychologia zarządzania. Myslałam o logopedii ale we Wro nie znalazłam i o pedagogice rozdzinnej. To akurat jest. Czyli będe sie humanistycznie kształcić. Kursów to ja przeszłam w swoim życiu kilka i faktycznie może mogłabym język przypomniec. No nic mam jeszcze 2 miesiące na decyzję. Z kasą będzie dobrze jak znajde cos poniżej 400 zł miesięcznie. A z tym cięzko.Pol za swoją polibudę mało płaci, mnawiet mniej niz jak studiował pierwszy kierunek, który niestety nie skonczył... Ale mnie technika nie porywa i mojej mózgownicy tez
sorbuś no u mnie ta kasa tez ma znaczenie , ja zarabiam dobrze a nawet bardzo dobrze. Musiałam tak zarabiac zawszeżeby utrzymać siebie i Macka i wynająć mieszkanie. Teraz z Polem jest łatwiej ale jakoś przyzwyczaiłam się do tych pieniędzy i cięzko będzie bez nich. A nie wiem gdzie mogłabym zarobic tak samo i spokojnie pracowac. Dlatego podjeliśmy taka decyzję, ze Pol wraca na polibude, ale on to lubi a ja studiuję cos co mi będzie sprawiac przyjemność. Zła szkołe wybrałam po liceum i chce w końcu robić coś co lubię zanim zestarzeję się, zgredzieje i zżałośnieję....
 
Ostatnia edycja:
wisieńka- ja też skończyłam kierunek, który niewiele ma wspólnego z tym czym się zajmuje zawodowo. A swojej drogi zawodowej wciąż poszukuje. Teraz wiem, że wybrałabym inny, ale nie stać mnie po prostu, więc może się zadowole kursem języka- to akurat lubię :-) Poza tym ja już jestem chyba za stara na kolejne studia ;) Ciekawy kierunek wybrałaś, trzymam kciuki, żebyś zrealizowała swoje plany edukacyjne i zawodowe.
Właśnie, tak jest, że jak się przyzwyczaisz do pewnego standardu życia, ciężko jest z niego zrezygnować kiedy pojawia się inna praca, satysfakcjonująca ale mniej płatna.
 
Witam miłe staraczki :-)

Jeśli ktoś się wybiera nad morze uprzedzam, leje i jest chłodno (nareszcie!!!!) a więc wszyscy jesteśmy zadowoleni, odpoczywamy od upału, psy śpią jak zabite i nawet na dwór nie chcą wyjść.

Odnośnie pracy... ja się męczyłam ostatnie 4 lata, aż końcu podjęłam męską decyzję, odeszłam i teraz pracuję na siebie, dla siebie. Fakt, że to niesie ryzyko nieregularnych zarobków ale przez jakiś czas wystarczy, by nabrać sił do kolejnych kilku lat pracy u jakiegoś pawiana na przyszłość ;-) Pierwszy raz od kilku lat śpię dobrze i doceniam każdy dzień.



A poza tym wczoraj spotkałam się z mamą po tygodniu niewidzenia i na mój widok pierwsze co usłyszałam brzmiało: ale masz duże piersi! :dry: :-D

Dzisiaj rano popatrzyła i faktycznie, są ogromne... Normalnie noszę 75 C/D a teraz przestają mi się mieścić w stanikach.

A najgorsze, że od rana mam wrażenie, jakby moja szczęka była zaopatrzona w kilkadziesiąt rekinich zębów, język mi przeszkadza, ciekawe co to znaczy...
 
Wisienka czyli jedziemy na tym samym wózku - mój małżyk też studia robi bo inaczej to perspektywy nieciekawe - w każdym razie powodzenia kochana życzę

Hope - to masz ciekawe objawy :-D

Klamandyna - jaka stara co ty gadasz zaraz ci tyłek zleje - ile masz lat
 
Cześć Dziewczyny!!!:-)
Podczytywałam Was cały tydzień, ale jest tak gorąco, że tylko robię to co muszę;-)
U nas chyba nie będzie fasolki w tym miesiącu:-( mam objawy przedmiesiączkowe:-( (chyba że to wczesno ciążowe:tak:), przekonam się 25 lub 26 lipca, czyli już niedługo:-)
Laski, ja też nie pracuję w tym czego się uczyłam:tak:
 
reklama
Witaj Hope:-)Biuścik masz niezły. O kurcze, taka zmiana w rozmiarze piersi? Hmm, ciekawe dlaczego...;-) Trzymam mocno kciuki!!!

sorbek- nawet nie pytaj, pewnie jestem tu najstarsza:-) W sumie wiek to tylko cyferki, ważne jest na ile my się lat czujemy:tak:

hej Zizi16- wydaje mi się, że niewielka ilość osób pracuje w swoim zawodzie, a jeśli pracują i zajmują się tym czym chcą i to lubią - podwójni szczęściarze.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry