reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Cześć Dziewczynki:)

Ewus Sydney jest przepiękne!!! A co tam u Ciebie??

Ewelinka Dzięki i wzajemnie miłęgo dnia:) Jak tam po badaniach? Wiem że następne masz w październiki:angry: A kiedy wyniki tych, które miałaś w piątek??

maggy czy ja juz Ci dziękowalam za karteczkę??? Śliczna:) Dołączyła do mojej kolekcji lodówkowej. Podaj mi adres to Ci wyślęz Krasnobrodu jak teraz pojadę. Tam też jest podobno jakies sanktuarium...

Jakieś nowe wieści po weekendzie?? Bo oczywiście nie nadrobię... Z ostatniej strony wywnioskowałam że Sergi dostała pierścionek - GRATULUJĘ!!!!!
I że Krakowianka jest w ciąży tak????? jesli tak to różniweż GRATULUJĘ!!!!!

A ja znowu się cieszę na urlop:) Co ma byc to będzie. Jutro jeszcze przed samym wyjazdem mam monitoring i zobaczymy. Może jednak prawy się namyślił i z łaski będzie owulował bo między pęcherzykami byla niewielka różnica... A jak nei to trudno. W następne dzi plodne wypada mi pobyt w górach i jakby sie teraz udało to nei moglabym pojechać w góry a też chcę! Czyli co by nie było to będzie ok:)))

Miłego dnia:)
 
Witam sie poniedziałkowo ale juz odliczając dni do urlopu

cała wyprawkę też bede kupowala przed porodem tylko wozek kupie jak juz urodze :)

pysia beta jest bardziej wiarygodna

A czemu jeśli mozna spytac jest jakis przesąd z tym związany czy tak po prostu ??
Ja kupie raczej przed porodem bo fotelik będzie mi potrzebny przy odbieraniu dzidzi ze szpitala a wózek bede kupować na allegro

Wiecie co mnie jeden mądry kąsidz wyleczył z przesądów - powiedzial zeżaden prawdziwy katolik nie powienien wierzyć w przesądy i nie tylko to ługo rozmawialismy i zdąłam sobie wtedy sprawe jaki to absurd te przesądy - te ślubne i związane z dziećmi
Przecież jak wezmę ślub w miesiącu bez "R" albo jak bede miała perełki to co przez to małżeństwo mi się nie ułoży - bzdury i tyle - jestem teraz bardzo cięta na przesądy - w ciazy drażnią mnie dużo bardziej :-D

Ja bede kupowac wyprawke na pewno przed - na pewno to nie będzie miało wpływu na zdrowie mojego dzieciaczka

A powiedzcie mi przymierzacie się do USG prenatalnego w sensie sprawdzenia czy wszystko ok - ja mam mieszane uczucia ale chyba się zdecyduję
 
Monia kochana u mnie po staremu. Przez weekend posprzeczalismy sie troche z S :-( Bylismy na tej kolacji o ktorej pisalam....I nic nowego. Przed chwila wrocilismy z zakupow....Dzien jak kazdy inny :)
Ciesze sie ze sobie troche wypoczniesz i trzymam kciuki zeby jajeczko bylo w tym prawidlowym jajniku &&&&&&&&& ;-)
U nas zimno dzisiaj i tak ma zostac przez caly tydzien. W srode S leci znowu do Adelaide to popisze z Wami dluzej;-)

Sorbus ja te badania tez bym chyba zrobila ale u mnie inna sprawa bo ja po 30stce jestem....Tutaj robia takie bezinwazyjne calkowicie bezpieczne dla matki i dziecka...:tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ewelinko Kochana jak sie czujesz? Co u Ciebie? Jak tam badania? Napisz cos bo my tutaj tez Ci wiernie kibicujemy:tak:;-)

Cześć Dziewczynki:)
Ewelinka Dzięki i wzajemnie miłęgo dnia:) Jak tam po badaniach? Wiem że następne masz w październiki:angry: A kiedy wyniki tych, które miałaś w piątek??
Miłego dnia:)

Cześć Ewuś...Monia...
Ciężki mam okres w swoim życiu, ale daję radę i wiem, że to wszystko przejściowe i że będzie gites...za jakiś czas...
Badania ok, mimo iż ręką zginać nie mogę, bo mam opuchniętą i całą siną...żyła tradycyjnie pękła...część badań miałam robione od razu w piątek, ale kariotyp - a na tym najbardziej mi zależało - dopiero 4 października - kpina jakaś!!!! Strasznie się wnerwiliśmy, ale co zrobić...Na wyniki mamy czekać około 2-3 tygodni - umówiłam się z babeczką, że przedzwoni do mnie z tą informacją.
Jak tak siedzieliśmy w tej Poradni Genetycznej, to dopiero zrozumiałam jak ważne są to badania. Było baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dużo osób i co chwilę dochodzili. Jedni przed zajściem w ciążę się badali, inni "z obciążenia rodzinnego", ale najbardziej mnie wzruszyły ciężarne....część z nich była profilaktycznie, czy wsio ok, ale część z "zaburzonym płodem". Ile człowiek musiał się nasłuchać...masakra... ruszyło mnie to strasznie...
Dlatego boję się jak cholera wyników, choć wiem, że zniosę nawet najgorszy scenariusz...


Kochane, jeszcze przyznam się Wam do czegoś.......nieśmiało....
.........byliśmy wstępnie z P w Ośrodku Adopcyjnym, zasięgnąć informacji, jakie trzeba spełniać warunki, by móc zostać rodziną adopcyjną - przeraziłam się, ile jest formalności, ale wiem, że podołamy, żadne papierki i latanina mnie nie zniechęci, by dać jakiejś Kruszynce szczęśliwy dom...


Sorbuś witaj*, ja bym prenatalne robiła, jak najbardziej...a przesądy są przereklamowane...co ma być to będzie, nie ważne co "mówi" przesąd....
 
Ostatnia edycja:
Ewelinko poki co (wiem ze latwo jest mowic) sprobuj sie nie denerwowowac. Stres wykancza jak nie wiem co niestety:-( Biedna i jeszcze zyla Ci pekla...:-(
4 pazdziernik to troche dlugo ale skoro mowisz ze jest tam az tyle ludzi moze dlatego to tyle trwa.
Ja przyznam sie sprawdzalam ta nazwe badania na ktore idziesz na necie i maja taka polska stronke gdzie kasuja Cie 500 zl i wysylasz im probke swojego DNA (nie pamietam doklandnie ale prawie jestem pewna ze byl to wymaz z gardla). Wyniki tez szybko przychodza wiec moze w ten sposob bys sprobowala?

A jak ja cos trzymam za Ciebie caly czas i za pozytywne rozwiazanie &&&&&&& :*

P.S Znalazlam ta strone http://www.testdna.pl/kariotyp
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Jaewa - ja pytałam własnie o usg prenatalne - to jest badanie usg tylko takie super dokładne - takich inwazyjnych to absolutnie nie chce własnie

Ewelinka tulam mocno kochana i trzymam kciuki za to aby badania wyszły pomyślnie - w piątek tez trzymałyśmy wszystkie :tak:
 
Ewelinko poki co (wiem ze latwo jest mowic) sprobuj sie nie denerwowowac. Stres wykancza jak nie wiem co niestety:-( Biedna i jeszcze zyla Ci pekla...:-(
4 pazdziernik to troche dlugo ale skoro mowisz ze jest tam az tyle ludzi moze dlatego to tyle trwa.
Ja przyznam sie sprawdzalam ta nazwe badania na ktore idziesz na necie i maja taka polska stronke gdzie kasuja Cie 500 zl i wysylasz im probke swojego DNA (nie pamietam doklandnie ale prawie jestem pewna ze byl to wymaz z gardla). Wyniki tez szybko przychodza wiec moze w ten sposob bys sprobowala?

A jak ja cos trzymam za Ciebie caly czas i za pozytywne rozwiazanie &&&&&&& :*

Staram się kochana....
Mogliśmy zrobić prywatnie kariotyp, koszt 700zł od jednej osoby, co daje 1400zł, ale niestety.....póki co nie stać Nas na taki wydatek, dlatego musimy czekać...Gdyby nie kasa, pewnie byśmy zrobili, tak jak całą resztę innych badań, gdzie kasa nas pochłonęła bezlitośnie, ale cóż zrobić, jak kasy nie ma.....tylko czekać.....czekać cierpliwie...

Sorbek, dziękuję*



WSZYSTKIM WAM DZIĘKUJĘ ZA KCIUKI, jesteście Kochane :*:*:*
 
reklama
No tak masz racje, zapomnialam calkiem ze przeciez bedziecie musieli zaplacic za dwie osoby nie tylko za Ciebie:zawstydzona/y:
Ja mam znajoma co adoptowala...Fakt czekali dosyc dlugo i papierow bylo ogrom ale teraz jest mamusia 3 miesiecznej dziewczynki wiec chyba warto bylo...;-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry