reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hej dziewczynki!
Widze, że od rana panuje tutaj gorący nastrój który udzielił Wam sie wczoraj;-):-p

Ewelinka jak się czujesz?

Mama- jak wieczór? plany wypaliły?

Witajcie Marylka, Szczęśliwa, Sol, Mary Beth...:-)

Dziewczyny, spytam z pewną taką nieśmiałością:zawstydzona/y:, która ma ochotę się "zaprzyjaznic" na n-k? Widze, że życie towarzyskie na n-k kwitnie wsród staraczek.
 
reklama
Hej dziewczynki!
Widze, że od rana panuje tutaj gorący nastrój który udzielił Wam sie wczoraj;-):-p
Ewelinka jak się czujesz?
Dziewczyny, spytam z pewną taką nieśmiałością:zawstydzona/y:, która ma ochotę się "zaprzyjaznic" na n-k? Widze, że życie towarzyskie na n-k kwitnie wsród staraczek.

Witaj Skarbku***
Bo my gorące dziewczyny ;-)
Czuję się w miarę....w miarę....bywało lepiej, ale narzekać nie będę ;-)
Mnie możesz znaleźć na "nk" - zapraszam :-D:-D:-D:-D:-D
 
SZCZESLIWA- witam i Ciebie!!piekny suwaczek!!
EWELINKA- no chodzilo mi o wykresy...bo wiesz co zrobilam dzis???obudzilam sie o7.30 bo o tej godz.mierze i ...zasnelam z term.pod pacha(zawsze mierzylam pod jezykiem a w tym cylku pod pacha) i obudzilam sie o 8 na tym boku na ktorym mierzylam wiec term.byl pod pacha i co-36.6 a wczoraj i wczesniejsze dni 36.2, 36.1 ..czyli co -owulacja byla???tylko ze mam 8 d.c. i teraz nie wiem czy dlugosc mierzenia ma wplyw na wynik ????jutro zmierze jak zawsze 3 min i zobacze czy tez bedzie wysoka....orientujesz sie czy dlugosc mierzenia zafalszuje wynik????
 
Witam babeczki i zboczuchy i nową staraczkę i stare staraczki i zaciążone i marudne i wesołe :-D

Na morzem piknie zapewne, skoro u mnie słonko świeci :-D

A Kudowa Zdrój jest cudowna, śliczna, malutka, z przepięknymi górami, z najpyszniejszą na świecie wodą mineralną i goframi z bitą śmietaną :-)

A teraz śniadanko, kawa i nadrabiam zaległości.


Mama podobno trzeba mierzyć temperaturę błon śluzowych, dlatego mierzy się w ustach lub pochwie. Tak mówił gin z butelki ;-)
 
jestem-45 min rozmowy juz mnie ucho boli i tel goracy...
nie wiem o czym pisalyscie bo dajecie czadu i juz 3 str chyba napisane...
widze,ze slodziak MARY-BETH- juz w pracy-milego dnia kochana i masz racje powera mialam od rana...
MARYLKA- jak tam spakowana???
EWELINKA- dopiero dzin sie zacząl a Ty juz zaczynasz:-D:-D:-Djak sie czujesz ???goraczka odeszla??
Ewela czy Ty mierzysz temp????
no coś ty jeszcze nie zaczełam :):):) dziś jede na zakupy spożywcze po pracy i potem będe sie pakować i depilacja - bo wczoraj prubowałam ale chyba nie ten wosk rozgrzałam bo mi żadnego tam nie wyrwało - cholery sie trzymają a naciągnełam skórę ale dziś spróbuje raz jeszcze :)

kalamandyna zapraszam na nk http://nk.pl/profile to mój profil
 
ewelina - problem w tym ze Kielce to zadupie i nie ma szans na etat na miejscu - tym bardziej że jeśli już to na miejscu by miał pracę od 10-18 a tak nie może bo dyżury w szpitalu by mu kolidowały bo oni na trzy zmiany jadą jak lekarze czy pielęgniarki. Tak więc jedyne co zostaje to właśnie te dyżury poza miastem. A niestety próbowałam znaleźć pracę ale jak widzieli brzuszek to patrzyli na mnie jak na wariatkę :-( W tej porypanej dobie kryzysu nie chcą zatrudniać na stałe a co dopiero kobiet w ciąży a na umowę zlecenie nie pójdę bo to zapiernicz w nienormowanych godzinach i bez składek na emeryturę :dry: A do tego zostaje jeszcze problem Karoli bo obie babcie pracują, teściu też i nie miała by z kim zostać - to drugi problem. Tak więc chwilowo jesteśmy w sytuacji patowej i tak musi zostać bo nie da się inaczej. Pocieszam się ze to tylko 7 dni w miesiącu i jakoś będzie. A ja sobie daję radę fizycznie - tylko psychicznie czasem marnie :sorry: A Karola i tak jest mamutem i chyba już się przyzwyczaiła ze jest z mamą tylko.


A propo mojego dziecięcia muszę zmykać bo klatka z Koszami została otwarta a nie chce mi się ich potem znowu po domu ganiać :-p
 
SZCZESLIWA- witam i Ciebie!!piekny suwaczek!!
EWELINKA- no chodzilo mi o wykresy...bo wiesz co zrobilam dzis???obudzilam sie o7.30 bo o tej godz.mierze i ...zasnelam z term.pod pacha(zawsze mierzylam pod jezykiem a w tym cylku pod pacha) i obudzilam sie o 8 na tym boku na ktorym mierzylam wiec term.byl pod pacha i co-36.6 a wczoraj i wczesniejsze dni 36.2, 36.1 ..czyli co -owulacja byla???tylko ze mam 8 d.c. i teraz nie wiem czy dlugosc mierzenia ma wplyw na wynik ????jutro zmierze jak zawsze 3 min i zobacze czy tez bedzie wysoka....orientujesz sie czy dlugosc mierzenia zafalszuje wynik????

Kochana z tego co ja się orientuję to długość mierzenia nie ma wpływu, bo przecież temperaturę wskazuje taką jaką masz i nie nabije Ci więcej jak o minutę...pięć dłużej potrzymasz termometr. Wpływ natomiast ma godzina mierzenia, czyli powinno sie mierzyć zawsze o tej samej porze....
 
SZCZESLIWA- witam i Ciebie!!piekny suwaczek!!
EWELINKA- no chodzilo mi o wykresy...bo wiesz co zrobilam dzis???obudzilam sie o7.30 bo o tej godz.mierze i ...zasnelam z term.pod pacha(zawsze mierzylam pod jezykiem a w tym cylku pod pacha) i obudzilam sie o 8 na tym boku na ktorym mierzylam wiec term.byl pod pacha i co-36.6 a wczoraj i wczesniejsze dni 36.2, 36.1 ..czyli co -owulacja byla???tylko ze mam 8 d.c. i teraz nie wiem czy dlugosc mierzenia ma wplyw na wynik ????jutro zmierze jak zawsze 3 min i zobacze czy tez bedzie wysoka....orientujesz sie czy dlugosc mierzenia zafalszuje wynik????

Mamcia z tego co ja sie orientuje to pod pacha nie wolno:-(
Musisz tam gdzie masz dziury:-p
W ustach mozesz tez
Bo pod pacha to zupelnie inna bajka jest...
No ale wracajac do tego ja bym dzisiaj zaznaczyla ta tempke jako zaklucona i z jutrzejsza bym porownala:tak:
A mozesz na przyszlosc zrobic tak ze jak pozniej wstaniesz to mierzysz i np jesli to bylo 2 godziny pozniej to dodajesz 0,1 stopien, byle by najpozniej to bylo do godziny 11
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry