marylka niestety nigdy nie jest tak różowo w związkach i wiem,że naprawdę można się tak na drugą osobę wkurzyć,że ma się ochotę wykrzyczeć wszystko co boli
.grunt to rozmowa,obydwoje musicie spróbować pójść na jakiś kompromis,nawet jeśli w tej chwili wydaje Ci się to niemożliwe...nie martw się kochana,będzie lepiej
:-)
.grunt to rozmowa,obydwoje musicie spróbować pójść na jakiś kompromis,nawet jeśli w tej chwili wydaje Ci się to niemożliwe...nie martw się kochana,będzie lepiej
:-)
