krakowianka85
Fanka BB :)
Cześć Dziewczynki. 
Właśnie wróciłam z pracy - byłam dziś pierwszy dzień po urlopie. Udało mi się na szczęście tak ustawić, że to inni nosili meble i sprzęty, a ja myłam je i odkurzałam - i starałam się nie przemęczać. Ale teraz po prostu padam z nóg.
A tu jeszcze 2 tygodnie takich wielkich poremontowych porządków u nas w placówce...
Powiedzcie mi... w weekend mam wieczór panieński koleżanki... czy mogę z godzinkę posiedzieć w pubie, skoro pewnie będą tam palić dookoła? Czy lepiej, żebym w ogóle nie poszła...? Nie chciałabym koleżance sprawić przykrości...
Nie nadrobię Was, bo u nas się znów na burzę zbiera :/ i Internet mi chyba przez to źle funkcjonuje...
Musiao5 - witaj w naszym gronie.
Pysia.. oj, ja bym poszła... Ale wstrzymam się do końca I trymestru.
Właśnie wróciłam z pracy - byłam dziś pierwszy dzień po urlopie. Udało mi się na szczęście tak ustawić, że to inni nosili meble i sprzęty, a ja myłam je i odkurzałam - i starałam się nie przemęczać. Ale teraz po prostu padam z nóg.
Powiedzcie mi... w weekend mam wieczór panieński koleżanki... czy mogę z godzinkę posiedzieć w pubie, skoro pewnie będą tam palić dookoła? Czy lepiej, żebym w ogóle nie poszła...? Nie chciałabym koleżance sprawić przykrości...
Nie nadrobię Was, bo u nas się znów na burzę zbiera :/ i Internet mi chyba przez to źle funkcjonuje...
Musiao5 - witaj w naszym gronie.
Pysia.. oj, ja bym poszła... Ale wstrzymam się do końca I trymestru.

