reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
wiecie co? mój małżon przyniósł z pracy mongolskie papierosy wujek mu dał-> ten to ma wiecznie coś z Ukrainy albo wogóle z jakichś przeciepków

no właśnie, co do tego wujka-> w październiku idziemy do niego na ślub i wesele nie wiem skąd kasę weźmiemy, ale to już się wytnie. chłop ma 47 lat i jest kawalerem!!! wkońcu się skusił na ślub, bo z tą babką (ona ma 2 synów dorosłych, jest Ukrainką) jest już może z 6 lat. tylko się chował przed matką, z którą mieszka i która się baaaaaardzo zdziwiła, jak powiedział o ślubie-> jakby nie było to oni te 6 lat mieszkali razem, w jednym pokoju, w jednym łóżku, więc co tu się dziwić? no ale tak to jest, jak matka taka zaborcza i zapatrzona w synka (każdą kobietę mu odstraszała przez całe życie). wkońcu się udało i będzie ślub!!!!!!
 
reklama
sawi bo ja miałam stymulację robioną na zasadzie zwiększanej dawki-> pierwszy cykl 1 tabletka, w drugim 2, w trzecim 3. bo było prawdopodobieństwo, że pęcherzyki i tak rosną za małe i nie pękają, więc musiałam brać maksymalną dawkę. i przy tej maksymalnej dopiero miałam pozytywne testy owu, ale się nie udało. a skoro już miałam maksymalną, to muszę teraz poczekać, żeby ponowić stymulację nie spieszy mi się- im dłużej się na coś czeka, tym mocniej się to docenia i tym większa radość jak już się wkońcu uda

to nie jest największe dawkowanie....są kobitki co biorą po 6 tabl.
podoba mi sie twoje podejście,ja to już chodze nakręcona i się martwie czy sie uda czy nie :(
 
Jestem, byłam w sklepie na chwilkę po koncentrat i jutro pomidorowa będzie.

bunia wujek naresxcie wybił się spod skrzydeł mamusi:tak::tak:
 
to nie jest największe dawkowanie....są kobitki co biorą po 6 tabl.
podoba mi sie twoje podejście,ja to już chodze nakręcona i się martwie czy sie uda czy nie :(

ja jestem jeszcze młoda, to lepiej mnie nie truć taką dawką a tobie wkońcu się uda-> udało się raz, uda się drugi

...no buniu to się wybawisz :-D
facet 47 lat ukrywał się przed mamą że jest w związku i że sypia z kobietą :-D:-D o rany ale czad :-D:-D


no, czad

a my teraz mamy ubaw, bo jeden maluch biega za cieniem próbuje go złapać i się dziwi, że to widzi, ale nie łapie

a tak wogóle to uciekam-> małżon chce się dobić do komputra. no i idę sobie zrobić jakąś kolację, skoro obiadu nie jadłam, to ja głodna już jestem.

no to buziaki dziewczynki, miłego popołudnia i stosunkowo udanej nocy
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry