• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hej wszystkim! :-):-)
Ja w nerwach, czy M. sie nie rozmyśli z tą wycieczką do swojego ojca tuz przed imprezą-niespodzianką... :-D:-D:-D:-D Póki co wybiera się. :tak::happy::happy::rofl2::rofl2::rofl2: Ufff, oby to wszystko wypaliło! :tak::tak:

Mam nadzieję, że dzionek wszystkim miło mija! :-)
 
reklama
jestem po zakupach-teraz wcinam krewetki,Tomi zaraz sie bierza za fugowanie-moze 2 godz Mu wystarczą na to a potem smigamy nad jeziorko:tak:

ZIZI,MARY-BETH- witajcie:))
ZIZI- jezszcze 4 dni i sie okaze:)
MARY-BETH- na pewno sie wszytko uda!! a w poniedzialek nam napiszesz jak p imprezce:))))
 
Ostatnia edycja:
jestem po zakupach-teraz wcinam krewetki,Tomi zaraz sie bierza za fugowanie-moze 2 godz Mu wystarczą na to a potem smigamy nad jeziorko:tak:
Mama - udanego dnia! I dzięki! Jutro Wam napiszę, bo i tak musimy się podnieść i mieszkanie pojechać zobaczyć! :-)
Sergeevna - ja też polecam "Samotność..."! :tak: I ogólnie Wiśniewskiego.
Sol - dużo spokoju i cierpliwości na dziś Ci życzę! :tak:

Wszystkiego naj naj naj na nowej pięknej drodze życia dla Misi!​
 
zizi - spróbuję octem bo spirytus tylko szczypie :-D

mary - nie dziękuję i życzę miłej imprezki :tak:


Chyba będę musiała dzisiaj wyjść sama po zakupy żeby się później na M nie wydzierać że połowy rzeczy nie kupił :-D Kij - podźwigam sobie ale nerwy będę miała całe :-D
 
witam wszystkie moje koleżanki :)
ja zarobiona jestem... od rana pranie nastawiłam, zakupy, później Ale połozyłam, wywiesiłam co sie wyprało, bigos zrobiłam, ogóraski nastawilam na małosolne, ogranęłam co trzeba i już słysze Ala wstała wiec przyleciałam do niej... czas mi leci jak nie wiem... no i zaraz musze brać mojego łobuza dać mu jeśc i na podwórko wyprowadzić... nawet nie ma czasu by posiedziec...
wpadne wieczorkiem Was troche poczytać...
miłego weekendu
 
Miłego i Tobie, Maran! :tak:
Aga, Sol - dzięki! :-)

Ufff, właśnie konspiruję, żeby M. pojechał do taty, no i wygląda na to, że pojedzie! :happy::happy::happy::happy::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2: Znajomi mają przyjść ok. 19.30, a M. wrócić ok. 19.45. On myśli, że my idziemy do restauracji po jego powrocie! :-D:-):happy::rofl2:

Tymczasem widzę, ze nikogo nie ma - ładny dzień pewnie w PL! :tak: Buziam Was i do jutra! :-)
 
reklama
Mimo że pustawo ja i tak nie nadążąm za wami kochane. Pozdrawiam ciepło. I łącze się w cierpieniu ze wszystkimi walczącymi z objawami zbliżającej się @ może jednak nie przyjdzie... przynajmniej do was ;-) trzymam &&&&&&
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry