Witam was, przede wszystkim:
Z OKAZJI PIĘKNYCH ROCZNIC ŻYCZĘ MAMIE, MARYLCE, SORBUSIOWI I BIBINCE samych szczęśliwych chwil w życiu, miłości i przyjaźni na dobre i na złe. Niech spełniają wam się wszelkie marzenia.
ja nie mogłam z wami poklikać wczoraj, bo F czyścił laptopa i jak go poskładał to nic nie działało...
w każdym razie Karollo spał u mojej mamy dwie noce, więc jestem wypoczęta za wszystkie czasy. Niestety poprzestawiało mi się wszystko i o godz. 7 już nie mogłam spać, no ale za to nocki bez pobudek.
Karol oczywiście się budził mamie, ale dała sobie z nim radę. Ogólnie Karol już prawie tydzień jak mieszka u mojej mamy z tym,. że ja dziś jadę jeszcze na dwa dni do nich. W domu chociaż większe porządki zrobione, mąż się spisał na medal, bo mieszkanie lśni.
ewcia ciarki mi przeszły jak napisałaś o mężu. Cud, że to się tylko tak skończyło. Wytrwałości wam teraz życzę, żeby Krzyś wrócił do formy. A testujesz na dniach ? bo ja wiesz... kciuki cały czas mam zaciśnięte.
mama, tort piękny, a eustomy to moje ulubione kwiaty, więc zazdroszczę tak pięknego bukietu.
sol, u mnie też kopniaki na całego i też z zewnątrz jeszcze ich wyczuć nie można.
szczęśliwa, u mnie w tym tygodniu też badania i w piątek wizyta u ginek. Dostanę skierowanie na usg i będę odliczać te dni do momentu, aż poznam kto mieszka pod serduszkiem.
monia, ściskam cię i nie daj się szefowej. Zaglądaj do nas.