ewelina28
Dum Spiro Spero...
I po pracy...powinnam siedzieć do 15, ale wzięłam pocztę i podskoczyłam wysłać 
Zrobiłam po drodze zakupy...zaraz zabieram się za obiad - zupka buraczkowa i chyba kilka placków ziemniaczanych usmażę, bo od 3 dni za mnie chodzą, takie z kleksem gęstej śmietany i cukrem
Ogarnę chatkę, bo rano nawet nie zdążyłam łoża zasłać, poodkurzam, wywalę kołdry i poduchy na taras - fajnie wieje to wywieje co trzeba
no i czeka mnie najgorsze - porządki w garderobie, muszę odświeżyć pomieszczenie garderoby, poodkurzać, poumywać półki, wieszaczki itp., przebrać rzeczy - coś czuję, że duża część wyląduje w kontenerze
jednak człowiek lubi chomikować....

Zrobiłam po drodze zakupy...zaraz zabieram się za obiad - zupka buraczkowa i chyba kilka placków ziemniaczanych usmażę, bo od 3 dni za mnie chodzą, takie z kleksem gęstej śmietany i cukrem

Ogarnę chatkę, bo rano nawet nie zdążyłam łoża zasłać, poodkurzam, wywalę kołdry i poduchy na taras - fajnie wieje to wywieje co trzeba
no i czeka mnie najgorsze - porządki w garderobie, muszę odświeżyć pomieszczenie garderoby, poodkurzać, poumywać półki, wieszaczki itp., przebrać rzeczy - coś czuję, że duża część wyląduje w kontenerze
jednak człowiek lubi chomikować....