• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mama tylko wieczorami i nocą jest teraz najgorzej. Muszę mieć tu wgląd na was bo szalejecie i jestem ciekawa nowych fasolek.
A jak beta Iwonki? Nie znalazłam nigdzie posta na ten temat...
renna witaj ;-)
nagapalma,nika witajcie :-) może byćpomijając wieczory i noce.
 
reklama
Hej Laseczki Kochane:*
Witam sie ze wszystkimi, bo z osobna to glowe se dam uciac ze kogos pomine:(

Jak zwykle nie dam rady nadrobic, wstalam jakies pol godziny temu, masakra:*
 
PALEMKA- no to super,ze atak udany i skuteczny -teraz trzymamy &&&&&&&&&&&&& zeby zolnierzyki dotaly do celu:tak:;-):-D:-D

MARY-BETH- ja mam takie ciemne w korytarzu na dole ale na zerokosc drzwi mam pasek z mozaiki-jak nam sie uda to Tomi wrzuci fotki ,ale to kolo 22dopiero...a takie jasne mam w korytarzu u gory-trosze ciemniejsze i w kwardacie;-)
 
WITAM i ja dnia dzisiejszego
Fleur czekam na wieści i mam nadzieje, że są II kreski
mama jak tam dziś Dominik??
zapmarta jak ja Cię dobrze rozumiem... u mnie to samo... chyba nawet gorzej nerwowa jestem niż w ciązy z Alą... a dzisiejsza noc to jakaś katastrofa... Ala popłakiwała przez sen całą noc i spała ze mną w łózku, męza do innego pokoju wyprawiłam bo nie dało rady we troje spać... jak mnie te noce wykańczają to szok!!! mam dość i ryczeć mi sie chce... ide herabte zapodać sobe... ;(
 
mama w pracy w miarę spokojnie - odpukać. W połowie września zacznie się masakra bo będę musiała sale przydzielać na zajęcia. A dziś jest nawet ok. Same jakieś bieżące sprawy. Wczoraj miałam telefon od takiego jednego prowadzącego z którym miałam i będę miała zajęcia - zaczął rozmowę następująco: "Cześć Kaśka! Mam do Ciebie pytanie - jesteś już w ciąży?" na moją odpowiedź że jeszcze nie - stwierdził że chyba będzie musiał mi w tym pomóc :-p Hihi szkoda że nie mogę u niega pisać pracy mgr (nie ta specjalność), to bym miała luzy na maxa :-D

Mary-beth - masz rację. Największa frajda z urządzania do wybieranie :-) Gorzej jak przychodzi do zapłacenia rachunku ;-)
 
MARAN- czesc,Domi dobrze dziekuje-slabo je ,ale juz nie ma goraczki...tule w tych nerwach.


KATH- dobre z tym tel:-D:-D:-D:-D:-Dfajnie,ze narazie masz luzik,zawsze to dzien w pracy do przodu bez stresu;-)

KALA,MUSIA- a Wy gdzie?????

RENNA- no naskrabią dziewczyny jak je sie spusci z oka:tak::-D
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry