• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
marylko z nerwów dostaje na głowę. Ćwiczę siłę pozytywnego myślenia. Wczoraj bolał mnie wieczorem brzuch (ale tak po bokach).A jak u Ciebie? Uspokoiłaś się troszkę?

ewelina hihi makijaż potrafi poprawić humor :)
u mnie lepiej choć wczoraj sie pokłuciłam z K no i chyba musze wyluzować i barzdiej sie cieszyć z tego co mam bo zaczeło mi delikatnie mówiąc odbijać a poza tym to czuje sie dobrze w sobote ide na wizyte i już nie moge sie doczekać :)

Ewelina wracaj ja jestem :):):):):)
 
u mnie lepiej choć wczoraj sie pokłuciłam z K no i chyba musze wyluzować i barzdiej sie cieszyć z tego co mam bo zaczeło mi delikatnie mówiąc odbijać a poza tym to czuje sie dobrze w sobote ide na wizyte i już nie moge sie doczekać :)

Ewelina wracaj ja jestem :):):):):)


marylka, to takie Twoje humorki ciążowe :) No i daj znać koniecznie, jak już będziesz po tej wizycie.
 
jestem i ja na minut 5;-)
MAJQA- bezczelnie zaszlaś w ciąże....nie no-ciesze sie i gratuluje:-D:-D:-D
przeslij troche ~~~~~~~~~~~~-bedziesz po3ną mamusią-moje marzenie...

JAEWA- super ,ze wizyta udana i dzidzia sztuk 1 ladnie rosnie:tak::-)
MARY-BETH- powodzenia w tym cyklu i pozdrów ode mnie Kath:tak::-)napisz ,ze tęsknie i niech sie szybko upora z przeprowadzką.

EWELINKA- czesc babeczko;-)jak tam plamienie???

MARYLKA- :*;-)
EWCIA- poczekamy na Ciebie..


witam pozostale kobiety-przelecialam od ndz ,ale jak to bywa-polowe zapomnialam:baffled:a nie jem masla:-D:-D
SOL,JOSEPHINE,MONIA55,MONIA26 -witam:tak:
 
MAMA, jak mogłaś "przelecieć od niedzieli pozostałe kobiety" ?????? :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Plamienia dziś nie ma :-):-):-):-):-) czekam na wizytę (15-16), jutro chyba betę powtórzę, by zobaczyć jak przyrosła :tak:
 
Dziewczyny, nie ma się co poddawać :)
Co do wyników mężów, to jak piszecie, u nas też kiedyś była istna tragedia ale juz po miesiącu faszerowania męża lekami, lekarz stwierdził, że się cudnie poprawiły, wiadomo, nie były idealne ale duuuuużo duuuużo lepsze. Jakie są obecnie po około 2 latach od tamtych badań nie wiem..
Mąż teraz jak zaczeliśmy ponowne starania nie ma czasu iść na badania, więc chcę sprawdzić domowym testem i dopiero gdy on pokaże jakies problemy, czy tez minie pół roku od staranek i nic, to wtedy go wysłać do GP. Póki co wierze, że jest ok i na wszelki wypadek podaję mu część witamin z dawngo zestawu.
I nie raz własnie były takie przypadki, że juz nawet lekarze mówili, że nie ma szans i jakoś dziewczyny w ciąże zachodziły. Ważne jest to, by nigdy ale to nigdy nie tracić wiary, nawet gdy brakuję nam siły :)
 
MAMA, jak mogłaś "przelecieć od niedzieli pozostałe kobiety" ?????? :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Plamienia dziś nie ma :-):-):-):-):-) czekam na wizytę (15-16), jutro chyba betę powtórzę, by zobaczyć jak przyrosła :tak:
EWELINKA- szalona kobieto:tak::tak::-D:-D:-D:-D:-D;-) no tak mi sie napisalo,ale wiadomo,o co kaman:-)
czekamy na wisci po wizycie:tak:


LILITH- no moj mąż robi badanie w srode wiec w czwartek beda wyniki i sie okaze co tam w trawie piszczy:sorry2:
 
reklama
marylko no tak to jest że nasze stresy na mężów przekładamy;-) czyli odliczamy razem do końca tygodnia, ja do piątku Ty do soboty:-)

jeawa Jak dobrze że u lekarza wszytko dobrze :-)

mama dzień dobry!

ewelina czekamy na wieści po wizycie.

Ja właśnie miałam bliskie spotkanie z toaletą, po tym jak niechcący połkęłam kożuch z mleka :( i znów tabletki zamiast do krwi trafiły do toalety:zawstydzona/y:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry