reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mama no to smacznego ;)) Moge się zapytac ile juz się starasz?;)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
MUSIA- DZIEKUJE
i pewnie ,ze mozesz zapytac-od lutego jestem na hormonach i od lutego dzialamy...9 miesiąc bo ile to cykli to juz nie licze-10,11....
 
MUSIA- staram sie ,ale wierz mi ,ze jest coooraz ciężej z ta nadzieją...

krok do przodu a potem 3 kroki w tyl,ciągle pod gore....
 
Wiem kochana, wyobrażam sobie. Ale najgorsze co mozna zrobić to pozwolic, by nasza nadzieja zanikła. Z tego co wiem to teraz Tom twój bierze witaminki na polepszenie kondycji żołnierzyków. Więc może tedy droga? Pozwól podzialac witaminkom i zobaczymy co dalej. My ciebie bedziemy tu wspierac niezaleznie co by się stalo. Po to jest to forum. Wiem, ze napewno wybije twoj miesiac, kiedy zobaczysz na tescie 2 kreseczki, a potem bedziesz dla swoich wnukow żywym przykładem ze nie wolno się poddawac!
 
MUSIA- dzieki,licze na to ze sie uda bo inaczej bym juz sie poddala,ale na naprawde z każdym dzieckiem mamy pod gore,kazde jest po hormonach-z dziecmi zeszlo nam po 8 miesiecy starań...
ale dziekuje za wsparcie jet bardzo potrzebne i pozwala wciąż widzieć cel..
 
mama ale z każdym dzieckiem w koncu zaszlas ;) Wiec czemu ma byc inaczej? Ja Patryka tez mam z CLO wiec narazie sie nie nastawiam na pierwsze miesiace ..
 
moje bączki juz slodko chrapią a ja zmykam do męża,walniemy sobie drineczka,zaraz M jak milosc...

dobrego i spokojnego wieczoru Wam życze:)

do jutra.
 
hej dziewczyny! jak wam minął dzisiejszy dzionek?
mnie znów dzisiaj nawiedziło ciap ciap więc juz teraz bankowo czekam na @. bo od dawna tak mam własnie, że daje o sobie znać że będzie :( ehhh nie dane nam coś.
ja zostałam u rodziców, K pojechał do Wro. dostałam kilka dni urlopu i chce posiedzieć z rodzicami.
jutro mam wizytkę u fryca bo odrosty błagają o farbę ;)
miłej nocki.

SOL dzięki za kciuki, staraj się następną razą mocniej ;) iii niestety nie wszystko się może zdarzyć :/ ehh
 
reklama
Hej Kobietki!!!
Wróciliśmy z cmentarza....ale tam ślicznie.....jest taka atmosfera od zniczy, ze aż nie chciało się wracać....tylko trochę tak smutno...przystanęliśmy przy grobie żołnierza, który zgiął w Afganistanie.....ile tam było zniczy i kwiatów i nawet o takiej porze stało sporo osób.....aż się łezka zakręciła w oku.......
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry