reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mama zmykaj do męża, papa;*
mlodam hej;)) Mi spoko, głównie na lezeniu i zabawie z Patrykiem ;) Nie łatwiej ci samej farbowac drosty niz latac do fryzjera?
zizi hej ;)
 
reklama
hej musia zizi

musia nom, pasemka to nie koniecznie łatwo ;) a zresztą gdyby nawet to jakaś przyjemność się czasem nalezy prawda :)
zizi ja też uwielbiam chodzić wieczorem na cmentarz, jest taki specyficzny i jedyny w roku nastrój, ale w tym roku sobie odpusciłam jakoś, a i samej mi się nie chciało.
 
mlodam no chyba ze tak ;)) Ja mam naturalne pasemka, czesto slysze ze mam farbowane włosy hehe ... A co do przyjemnosci to polecam masaże ... Miałam raz 1 dzien kiedy poszłam na masaż, Patryka jeszcze nie było i wróciłam taka zrelaksowana i do tego wszystkiego jeszcze mój mąż mnie podłapał wieczorem no mówie ci dzien cuuuuudo:-p
 
mloda no na tamten miesiąc to chyba wisieńka zgarnęła wszystkie kciuki nasze :-p :-D Oj mi też by się przydał fryzjer - bo nie dość że fryza trzeba zmienić to odrosty też o pomstę wołają a takiej czerwieni jaką chcę w domu nie zrobię :no: A w ciąży mi dziwne kolory wychodzą :-D Chociaż może jutro się farbnę na czarno dla odmiany :-D


Moje dziecię od 20 min je kolację i zapowiada się na kolejne 20 :no: Siedzi w foteliku do karmienia bo inaczej już by latała a ja nie mam siły z nią ciągle siedzieć - tym bardziej że powinna już samodzielnie jeść a ja ją trochę rozpieściłam - przyznaję się bez bicia :tak: Za miękkie serce trzeba mieć twardy tyłek :-p
 
musia to masz wygode, pasemka co farbować nie trza. ja kiedys to miałam włosy kolor naturalny blond, i bedacc po 20 zachciało mi się coś zrobić i tak już robię. kiedyś to na ciemno je zafarbowałam ;)
ano masaże są nie do przebicia :) ale wizytka u fryca też niczego sobie.,

SOl bez względ ma to za kogo trzymane a za kogo nie, widoć szef tak chciał i nie moja kolej. może kiedyś się doczekam
 
Ostatnia edycja:
Witam się wieczornie :rofl2:

sol - mówisz nijaka-strzał w 10 tkę jak zwykle zresztą. Psychicznie przygotowuje się na @, znowu jest nieunikniona. Wiem, bo po tak długim czasie znam juz swój organizm na wylot. No i mało się udzielam, bo nie chce się żalić - te które co miesiac czekają na cud i rozczarowują się, wiedzą co mam na myśli ...

mlodam - a ja się wybieram jutro do fryca, znudziłam się sobie jako brunetka i będę rozjasniała pasemka. Jesli wyjda ciemne badz żółte, to nałoże na nie jakis kolorek rudy, albo jakis miedziany brązik, zobaczymy jak mnie fantazja poniesie ...

mama- no widzisz, ja miałam podobnie w lipcu czy jakos tak , nie wiem czy pamietasz, też dostałąm @ po 2 tygodniach jakos i potem trwała ze 3 tygodnie. Coś mi się pokiełbasiło wtedy, mam nadzieje, ze Twoja skonczy się szybko i będziecie mogli się szybko starac. ..... jak nie urok , to sraczka ... !!!

Groby zaliczone, oczywiscie wszystko musiałam obskoczyc sama, bo mój M. jak zwykle sobota niedziela i dzis w pracy:-(wraca o 22, ale to juz szczegół. Przyzwyczajam się do tego, ze wiecznie jestem sama. Taka praca :-( A dobra nie truje dupy, bo każda ma jakies problemy , a ja tylko o sobie ....

Co u Was kobity ??:happy:
 
mloda - ty po 20 ja po 14 zaczęłam farbować - ale ja miałam strasznie "mysi" kolor - taka szatynka tyle że płowa :dry: A moja pierwsza próba skończyła się fioletem na łepetynie :-D A miał być "kasztan" :dry:

palemko - nie tylko ty masz nijaki :-( Ale trzeba się uśmiechnąć do siebie jak do wariata i skoro jeszcze żyjemy to sobie to życie chociaż tak umilić :-p A w grudniu 2012 i tak wszystko szlag trafi :-D Oj zaczyna mi bić :-p Pomyśl tak - w przyszłym miesiącu kolejne przyjemności czekają :tak: Może na listopad przydadzą się kajdanki i pejczyk :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
SOl szkoda, że tego nie mogłam zobaczyć ;) musiało wyglądać ekstra ;) hihihi
naga to koniecznie zapodaj zdjęcie swojej zmiany przemiany ;) a na którą masz? ja na 12 :)

musia nie każdy ma naturalne pasemka :P
 
Ostatnia edycja:
reklama
mloda - trafi i na Ciebie :tak: Swoje odczekać trzeba choć chwilami szlag trafia - wiem :tak: Ale ile przyjemności ze starań :-) We wszystkim trzeba znaleźć odrobinę pozytywów :tak: Kobito - wyszło strasznie :-D - a na dodatek to było na obozie harcerskim :-D Moja oboźna mi w nocy włosy farbowała i efekt zobaczyłam dopiero rano - razem z resztą obozu na zbiórce :-D A najlepsze że na tym obozie byłam z moim ówczesnym chłopakiem i uwierz mi - podobno jak dali mi lustro zrobiłam się koloru włosów :-D A najlepsze że odcień fioletu zszedł po miesiącu dopiero a do grudnia miałam rude :-D :no: Więcej Palette nie kupiłam :-D


Moje dziecko stwierdziło ze jest niemowlakiem i mam ja nakarmić :szok: Ja zwariuję :no:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry