Anastazja oj kochana miałaś przeżycia

(( Trzymam tym bardziej mocno kciuki za kolejne staranka!! Jak długo się teraz starasz????? Oby jak najszybciej się udało!!!
Misia a kiedy przewidujesz owulkę? Kochana pewnych rzeczy nie przeskoczysz - ale mam nadzieję, że Twój narzeczony zaliczy złoty strzał w niedzielę! Dobieraj się do niego od razu jak tylko wróci! Nie ma to tamto! A ja na stres polecam winko...Może wśród ciężarnych niewskazane, ale w końcu my na razie starające

))
Mary to sobie poleż - może mąż pomoże Ci odpocząć??

)) Mary a Ty chora czy co Ci??? Co się dzieje????
Mama ja bym sama chciała tę dietkę zrobić - ale nie wiem czy bym dała radę. Zresztą obiecałam sobie, że odchudzę się po drugiej ciąży i będę taka laska, że szok hehehe

))
Serg witaj kochana!! Wiesz, że mi się z tą tempką sprawdziło? Mierzyłam wcześniej i było 37,4 albo więcej, a dziś mierzyłam i było 36,8 - a więc spora różnica....Czyli teraz do owulki ma być 36,8 - w owulkę skok i tak do kolejnej @??
Josephine - ja też bym chciała teraz trafić tak koło marca - nawet kwiecień może - bo mam taki chytry plan dotyczący wychowawczego i chorobowego hehe

) Ale jako, że wiem, że ciężko coś zaplanować to będę po prostu korzystać z nocek w dniach płodnych - a jak do lutego- marca nic nie pójdzie to idę na badania.
Palemka jestem ciekawa tych badań - prolaktynę też robisz????? Dobrze, że robisz te badania - ile kasy to wyniesie???
Pozdrawiam wszystkie z Was!!!!!