• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
MUSIA- pewnie bedzie za 20 min bo Tom dopiero zaczal jesc ,musi zgrac fotke i wstawic a nasz komp dziala w zarotnym tępie:/;/czyli b.wolno-ale na pewno wstawi :))
 
reklama
cześć dziewczynki!

żyję, ale mi cholernie ciezko.
my już po pogrzebie taty... teraz już sobie śpi i nic go nie boli, ból pozostał teraz nam po jego stracie... nie jest to proste, ciężkie, co chwile płaczliwe, przed oczami ciągle mam obrazy związane z ostatnim tygodniem. Tydzień temu jeszcze tatuś był. ahh...
było bardzo dużo osób, koledzy koleżanki z roku, byli współpracownicy, uczniowie, przyjaciele, przemowienie dyrektora, chłopak grający przepięknie na trąbce...

mama to już wszystko jasne? potwierdzone? gratulować głośno można?

musia równiez wielkie gratulacje, po ilu dniach od spodziewanej robiłaś test?
 
Ostatnia edycja:
mlodam hej kochana ;** Bardzo wspolczuje straty taty :(((( Robiłam test po dniu spodziewanej @ i 2 dni po ;))

mama pare stron wczesniej jest fotka jakiegos tesciku wstawionego chyba przez ewelinke. To nie twoj?;))

Bede po 22 ;**
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej musia dzięki...
naga odnośnie castagnusa to kiedyś rozmawiałam z Iwonką i mówiła, że nie trzeba zaczynać od 1 d.c. ja nie zaczynałam jak brałam.

Krakowianka gratki synka, śliczne imię, tak jak mój tatuś :tak:
 
Ostatnia edycja:
hej mama, pewno się potwierdzi, to dzień po moich urodzinach masz wizytę ;-)
a ja od przedwczoraj kicham, z nosa mi leci... i dziś mam 31 d.c. ciekawe ile w tym cyklu będę miała dni. biorąc pod uwagę poprzednie 41...
 
MLODAM ja w polowie cyklu -juz po owulce-tez bylam chora i kilka dni na gripexie bylam...mam nadzieje,ze w tym cyklu Wam sie uda!!!!!&&&&&&&&&&&&&&
 
Palemko, z syneczkiem udalo nam sie najnaturalniej na swiecie w 7 cyklu staran, bez zadnych wspomagaczy. Wtedy mialam cykle 30-35 dniowe. Po porodzie (cc) wszystko tak sie rozregulowalo, ze szkoda gadac... wiecie, ze to clo, to na ginku wymusilam? nic by mi nie dal...pokiwal glowa i stwierdzil, ze ja jestem wyjatkowa...nosz kurde mac! cykle po 70-80 dni a on mi z takim tekstem!!! no i to cala historia...teraz kolezanki dobrej woli wspomoga mnie luteina, to moze ona cos wyreguluje. Ale ja bede brala jak owu bedzie potwierdzona. Z tym, ze ja mam problem z peknieciem jajeczek...a tutaj nic mi nie moze dac normalny ginek, trzeba jechac do kliniki ... normalnie zakrecony kraj! Na moje plamienia tez nic nie dostalam...
 
reklama
mama mam nadzieję, że nie dostanę @. nie wiem czy robić jutro test czy może czekać kilka dni?
leczę się cytryną, imbirem, płynami.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry