lil - po prawdzie modlę się żeby wytrzymać do 6 stycznia i boję się żeby koza wcześniej nie wylazła ale mi się zwyczajnie nudzi w domu

Karola umie się sama bawić i robi to super a mi się zwyczajnie nudzić zaczyna

M nie ma w domu to mogę porobić coś na co on by mi nie pozwolił

A ja znam swoje granice i wiem kiedy mogę przegiąć a tu czuję się całkiem dobrze więc jest luzik

I tak pewnie opiernicz dostanę więc chyba zadzwonię po kumpla żeby zapewnił mi alibi że to był on a nie ja

Kumpel dobra dusza to się zgodzi

A ty się nie przejmuj - zobaczysz co znaczy nuda po ponad 3 latach siedzenia w domu to też zaczniesz meble przestawiać w 8 miesiącu

Bo ja siedzę w domu i ew pracuję w domu
krakusek - ja raz brałam podjęzykową przez 3 dni po czym zadzwoniłam do gina że zaczynam ją stosować dowcipnie bo mnie cholera weźmie - oj naprzepraszał mnie że zapomniał mi powiedzieć że miałam ją właśnie dowcipnie stosować (wtedy tylko podjęzykowa była na ryczałt - teraz są obie) - myślałam że się porzygam jak ja brałam

Nigdy więcej
Idę nastawić pranie bo frytki w piekarniku już nastawiłam

Dzisiaj mamy niezdrowe jedzenie z Karolą

Bo do frytek będzie parówa i ogórek kiszony

Nie chce mi się gotować

A raz na jakiś czas nie zaszkodzi takie jedzonko

A muszę jeszcze odkurzyć i kurze pościerać

Boniu jak jak nienawidzę kurzy ścierać bo mam na kurz alergię

:-(