• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witam wszystkie staraczki i mamusie z samego ranka :-)
Ja dziś w pracy ostatni dzień przed Świętami więc przyjechałam wcześniej, co by zrobić co trzeba i do domku na sprzątanie!!!!
Kochane co do imion to moja córeczka dla braciszka chciała Dominik (przyznam się, że mnie się już spodobało :tak:, a dla dziewczynki bardzo bardzo podoba mi się Łucja.)
Ale do rzeczy. Wczoraj odwiedziłam swoją nowa gin. i jestem bardzo zadowolona. Wizyta była na prawdę na poziomie, bez zerkania na zegarek bez opóźnień, zrobione przy okazji w jednej cenie USG. Niby jest ok, ale zaleciła jeszcze badanie prolaktyny i progesteronu. Jestem dobrej myśli (w sumie już od 8 miesięcy ale nowy cykl to zawsze nowa nadzieja tak:-)
Któraś z koleżanek pisała o mdłościach chyba Wisienka..., ja na szczęście ten etap zupełnie pominęłam. Nie miałam mdłości, ani wymiotów. Było mi trochę dziwnie ale zawsze wieczorem a nie rano... tak jakoś oryginalnie...
Sol szkoda, że same zostaniecie w wigilię... ja chyba bym siedziała i płakała:-( nie wiem, ale to taki szczególny wieczór jest...
 
reklama
Witam dziewczynki porannie!!

Ja nie testowałam. Tą noc prawie nie spałam, a jak pisałam wcześniej to jest mój objaw @ więc podejrzewam, że dzisiaj przyjdzie. Dzisiaj jestem nie w sosie bo już miałam nadzieję, że jednak się uda. No ale cóż...

A co tam u was staraczki?
 
Krolowafal !!!!To Ty niezła jesteś!!! staracie się o dziecko i piwo piłaś :confused: A może bezalkoholowe???
Byłam kiedyś na bardzo ciekawej konferencji i z tego co mówili to nawet gram alkoholu może spowodować nieodwracalne skutki w organizmie już tak małej istotki!!!
 
Nikusia co do piwa to wypiłam ok 3-5 łyków od męża więc to nie kociec świata. Mi jeden łyk piwa wystarczy żeby zasypiać :-D Jestem ekonomiczna.

Gusia my w tym cyklu staraliśmy się codziennie póki śluz był płodny a nawet chwile po nim też. Moje libido nadrabia straty spowodowane 3 letnim tłamszeniem hormonami. Dalej czekam na @.
 
nikusia - no nie przesadzaj z tym jednym piwem ... prosze Cię !!! Jeszcze nam się królowa wystraszy ... bez przesady z tym alkoholem, duuuużo gorsze są leki ... Pozatym jedno piwo, to ginekolodzy przepisują kobietom w ciąży jak mają problemy z moczem, więc ;-)

A tak wogóle moja przyjaciółka, całą ciżę dbałą o siebie od początku, zero leków alkoholu itp - ma austystycznego synka ...
 
Ostatnia edycja:
nikusia - jakbym katoliczką była to może bym się przejęła :-p A prezenty Karola otworzy w sobotę rano jak tata przyjedzie :-D

palemka - no ja Redsa dostałam na "receptę" jak mnie nerki z Karolą bolały :-p Ale miało być pół szklaneczki dziennie przez 3 dni :-p Oj jak mi słodko potem dziecię spało :-D

A co do używek w ciąży - wszytko jest dla ludzi - byle z głową i rozsądkiem :tak: Np czerwone wino ładnie wpływa na hemoglobinę, piwo ładnie czyści nerki a rum wstrzymuje skurcze :-D Ale to ostatnie już dawno wyszło z praktyki lekarskiej :-p Z lekami jest tak samo - pilnować co się bierze, nie dać sobie wciskać przez lekarza czegoś czego nie jesteście pewne i brać tylko tyle ile jest konieczne.


To ja porannie się witam i ślę pókim w dwupaku bo coś czuję że różnie może być :-p

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Spadam sobie krwi upuścić :-p
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry