• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
młodam ja tam różnie sie czuje... boli mnie kręgosłup i jestem wielka... do tego mam czasem takiego nerwa, że mąz jest biedny a i Ali nieraz sie oberwie :zawstydzona/y: a później rycze, że mi nerwy póściły i na moja królewne nakrzyczałam... no i ogólnie to jestem zmęczona... ale po za tym to nie mam jakichś boleści, brzuszek spokojnie, czasem jakiś skurcz sie pojawi, ale to raczej sporadycznie...
a TY już niebawem zobaczysz swojego Maluszka :) trzymam mocno kciuki za same dobre wieści i cudownego Malutkiego Ludzika :)
 
Misia gratuluje &&&&&&&&&&

Kochane u mnie porażka. Rano zrobiłam bete i progesteron. Beta poniżej 1 a progesteron 0,6 (norma od 4) ;(
Ryczałam i mam ochote ryczeć nadal. Miałam tyle wiery ze w tym cyklu sie udało, albo ze chociaż progesteron bedzie w normie bo przecież jajo było na USG. Widać nie pękło albo ciałko żółte jest niewydolne ;( Już nie wiem co mam ze sobą zrobić.
 
ewula-nie dziwie sie twojego humorku. Dacie rade zobaczysz... teraz posypie sie fasolkami i jak sie dobrze przylożycie to nadchodzący rok bedzie wasz i bedzie dobrze. Zobaczysz... Trzymam bardzo mocno za was kciuki...
 
MARAN- tak to jest na koncówce ,ze nerwy puszczaja i najbliższym sie dostaje:sorry2:

JOSEPHIN- no 1,5 h a wczesniej tyle samo z Wisieńka:tak::tak::-Da u Bibinki???w tym cyklu bedzie na Clo i jest pelna nadziei...trzymam za Nią &&&&&&&&&&&&&&&&

EWULA- kochana,tule i podaje czekoladke na poprawe humoru-choć troche...przykro mi...&&&&&&&&&& za nastepny cykl bo co nam pozostalo...nadal dzialać:sorry2:

nasze bąki juz zasypiaja a my oglądamy wiadomości-u nas w Poznaniu ma byc dziś w nocy -21:szok:
 
Cześć Dziewczynki Kochane, mam chwilkę to wpadłam do Was :-)

Po pierwsze MISIA Ogromne GRATULACJE!!!

U nas już troszkę lepiej, ale wczoraj pani doktor przepisała Natalce silniejszy antybotyk :-( Nie chciałam tego ale niestety konieczne. Wczoraj Natalka była super grzeczna a dziś to ja nie wiem co w nią wstąpiło, urwis okropny i złoszczę sie przez to na nią a jeszcze mnie teściu wkurza toi już podwójne mam nerwy i potem mam wyrzuty, że źle się opiekuję Natalką i że dlatego nie mogę zajść w ciążę bo nie dobra jestem dla mojego dziecka i sobie wkręcam różne rzeczy. Jutro przyjeżdża do nas mój młodszy brat, ma 14 lat :-) będzie wesoło. Mój mąż zabiera go do kina bo ma 7 darmowych biletów do wykorzystania do 30 grudnia 2010 więc będą mieć maraton :-) co u Was? Nie nardobię narazie :-(:sorry2:
 
paula - witaj wsród nas, zapraszamy do naszego grona ... mam nadzieje, zu uda ci sie w tym cyklu ...
mama - rety u na tez pizga masakrycznie, co prwda nie tak zimno jak u Was bo - 10,a le pizdzi ... uuuu ....
ewula - przykro mi, musisz chyba podwyzszyc ta prolaktyne czyms ... ja chyba jutro wybiore sie wreszcoie te moje hormony zrobić ...
maran - jeszcze pare tygodni i bedziesz dzieciatko w ramionach tulić ...
jos - ja mam mnóstwo biżuterii, uwielbiam ją , sztuczną złotą srebrna każdą ... i mam jeszcze hopla na punkcie filiżanek ... Wogóle lubie sie otaczac ładnymi rzeczami ( oczywiscie ładne - to kwestia gustu ) mam dużo obrazów w domu i innych staroci - poprostu czuje sie lepiej, jak otaczaja mnie ładne rzeczy ...
 
hej dziewczynki:)
widzę że dość długo mnie u was nie było i same zmiany.
Większość z WAS jeszcze nie znam ale mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swojego grona :)?
ja tez jestem staraczką na 2011 rok mam nadzieje zee wszystko dobrze sie ulozy i sie uda. chcielismy z mezem zaczac starania od stycznia no ale niestety ostatnio bylam u ginekologa sprawdzic czy wszystko jest ok i okazalo sie ze niestety ma torbiela 2.5 cm i stwierdzil ze najpierw nim trzeba sie zajac wiec biore narazie luteine i czekam do nastepnej wizyty a wy co o tym myslicie??? myslicie ze bede miala duze problemy???
pierwsza ciaze stracilam w 10 tyg i chce zrobic teraz wszystko zeby to sie nie powtorzylo... pomozcier mi co robic? pozdrawiam
 
Witam się z wami kochane staraczki. Ja nadal walczę z mdłościami, tarczycą i przeprowadzką. Mało bywam na BB bo jestem taaaaka padnieta. Te hormonki mnie wykańczają. Mam nadzieję, ze na dniach poczuję się lepiej i zacznę jesć i nabierać siły. Slę wam wszystkim fluidki, cóż u mnie prawdopodobnie chłopaczkowe więc ~~~~~~~~~~~~~~:-):-):-):-):-)
Buziam wszystkie i trzymam kciuki
 
reklama
PSZCZOLKA- zdrowka dla Natalki :) mam nadzieje,ze antybiotyk pomoże i szybko "stanie na nogi"..i na pewno uda Ci sie zostać znowu mamusią!!! &&&&&&
PALEMKA- no u nas maaasakra-ja wiem ,ze jest zima,ale bez przesady...;/niech te mrozy juz odpuszczą!!
MADA23- Cześć,no daaaaaawno Cie nie bylo-ja mysle,ze jak gin zalecil leczenie to trzeba Go sluchać...ja mialam torbiela ,ale 5 cm i u mnie musiala być laparoskopia bo na leki bylo za pozno,ale jak rok temu mialam mniejszego to dostalam jakies czopki dowcipnie i doodbytniczo na 2 tyg i "rozbily" dziada-obylo sie bez zabiegu..
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry