• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
I Hania ma dwie kreseczki! Super i gratuluję! Dopiero nadrabiam - są tu jeszcze jakieś nowe fasolki??? Czy dopiero w styczniu będzie wysyp????

Mama wracaj wracaj :))

Kala, Majqa dzięki za życzenia!

W ogóle jak tak patrzę na suwaczki ciążowe to tygodnie lecą jak oszalałe u Was dziewczyny, a ja ciągle mam ten sam suwaczek owulacyjny..Chyba go usunę, bo już mi się on nudzi. :)
 
reklama
Hania zdradzisz jaką metodą się starałaś? :)

i020.gif
 
no wiesz lil_maja... jakby Ci to wyjaśnić, jak pszczółki się bardzo kochają to zaczynają się całować... ;-)
żartuję, tak serio to się zaparłam po prostu - w grudniu umówiłam się z mężem, że tym razem po prostu robimy dzidzię i pod choinką mają być dwie kreski;-) i dało radę... ale już traciłam nadzieję, myślałam, że coś z nami nie tak - ja nie wiem jak laski to robią, że wpadają od "jednego razu" a my od czerwca się staramy i jakoś nie możemy wpaść ;-)
 
Hania no ale w końcu wpadliście! Tylko mi chodzi o to czy codziennie się staraliście czy jakoś badałaś kiedy owulacja? Wiesz ja niby przy pierwszym dziecku też za pierwszym razem zaciążyłam, ale to nie dodaje mi w ogóle pewności siebie, boli teraz za każdym razem, że się nie udało i zaczynam myśleć, że coś ze mną jest nie tak - to chyba normalne niestety wśród staraczek.
 
Witam. a ja sie nie odzywałam bo miałam urlopik i na kompa zero czasu. Sol Gratulacje.
A wam Wszystkim w nowym Roku życze spełninia tych najważniejszych pragnień. Abyście zawsze mialy przy sobie tą najważniejszą osobe. I oczywiście udanych starań oraz rozwiązań.
 
lil_maja Wiesz co, chyba jakoś specjalnie nie badałam kiedy owu - tak "na oko" stwierdziłam, że to ten czas może być ( zwłaszcza, że poprzedni okres spóźnił mi się dwa tygodnie i tak sobie myślałam, że mogę być nieco rozregulowana ) - ale nie mierzyłam tempki, nie robiłam testów, tak sobie "trafiłam" w owu po prostu, a kochaliśmy się kiedy była ochota, a nie kiedy był mus - może to też pomogło, i nawet nie pamiętam czy to było codziennie ale raczej tak co drugi dzień... ja nie wiem jak to jest z tymi starankami, że niektóre dziewczyny wszystko obmierzą, kiedy owu, cyk - i już są w ciąży, u nas chyba wyłączenie myślenia trochę pomogło...
lil - trzymam mocno kciuki za Ciebie!
 
Dzień dobry Kobietki.

No i stało się :)))
Sol - ogromne buziaki dla Ciebie i córeczki, zdrowia przede wszystkim ! Ogromne GRATULACJE !!!!!!!

palissa - no i widzisz, nigdy nie mów nigdy, i nie słuchaj jak Ci próbują wmówić - NIGDY :)))) Zdrowia i spokojnej ciąży.

Kocurek - mamy podobnie, bardzo podobnie. Najważniejsze, że w życiu można zamknąć rozdziały i rozpocząć nowe :)))

Wczoraj mnie zawiesiło totalnie, teraz sobie zrobię kawę i poczytam.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry