lil_maja
Fanka BB :)
No pięknie - właśnie tak się pokłóciłam z mężem, że szok. Z mojej winy raczej. On po prostu zmęczony po pracy, w pokoju jeden wielki bajzel zabawkowy, a on kopnął te zabawki w kąt, żeby mieć miejsce do chodzenia. Musiało coś już we mnie siedzieć, bo wybuchłam i zaczęłam sama te zabawki sprzątać, choć robiłam to już dziś wiele razy..Czułam, że jakiś nerw we mnie rośnie no i proszę. I jak tu się starać? Ehh tam
(
Papa mama..odpocznij....
madem masz niesamowitą energię...super!
pysia to z rana podziałajcie - da radę?
Papa mama..odpocznij....
madem masz niesamowitą energię...super!
pysia to z rana podziałajcie - da radę?

:-)