• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mama05 Gwiazdeczka ma rację...podczas zagnieżdżania może chwilowo tempka spaść, więc jeszcze nic straconego...
Ja mam dzis urwanie głowy w pracy, więc zajrzę do was chyba dopiero wieczorem...
Buziaki dziewczyny...
 
reklama
ja czasem wlecą nasze dziewczyny ktorym sie udalo a zaraz rodza to widze po ich suwaczkach ile ja uz walcze-zobacz Sol urodzila a zaczela sie starac pozniej niz ja...zaraz rodzi Sorbus,Zapmarta,Maran......................i super,ale ja widze ile miesiecy walcze i nadal jedna wielka lipa [FONT=&quot]
a035.gif
[/FONT] [FONT=&quot]
a050.gif
[/FONT]
Krzysia kochanie.. wiem i rozumiem że ci smutno ale przecież jeszcze nic straconego ryba! jutro zobaczymy dobrze i nie martw sie.. nie ma jeszcze @ i może wogóle do ciebie nie przylezie czego Ci zycze.
Zobacz ja jestem dobrym przykładem na to że UDAĆ SIĘ MOŻE KAŻDEJ Z NAS! staraliśmy się z mężem od września 2009 roku.. to też długo i też wątpiłam i byłam zrozpaczona i co nietylko. Ale wiesz odpuściłam bardzo.. Pomyśl sobie o tym co masz i jakie to jest szczęście Twoje! ciąża nei może być twoim proprytetem Krzysia bo sie zadreczysz. Odpuść rozluźnij sie i ciesze się tym co masz ciesz się swoim ukochanym i waszymi zbliżeniami a zobaczysz uda się. Może już sie udało a Ty nie wiesz jeszcze:) głowa do góry przecież silna kobieta z Ciebie! Co nas nie zabije to nas wzmocni! pamietaj i nie poddawaj sie.
Ja wiem smutno Ci
tak bywa ale to minie bedzie lepiej zobaczysz :*
 
Hej! Buziaki!!! U mnie 40 dc, a ta wredna @ nie przychodzi! Nie chcę przeginać, ale jeden jedyny raz na nią czekam, by wreszcie zacząć stymulację, która jest moją nadzieją, a ta się spóźnia! :wściekła/y: A u Ciebie owulka? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Mary, owulka lada moment, ale dzisiaj rano mi termometr padł i zakończył żywot swój :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: I nie wiem, czy był skok, czy nie, owu wg kalendarza jutro/pojutrze...
 
SERII,GWIAZDECZKA- dziekuje Wam baby moje-moje kompanki niedoli....

GWIAZDECZKA- &&&&&&&&&&& zeby Clo podzialalo!!!


a powiedzcie mi co Wy wiecie o sposobach na lepsze endometrium????????????????????

bo ja pilam wino wytrawne do owulki i jadlam orzechy i u mnie to nie dziala [FONT=&quot]
k020.gif
[/FONT]
a ja mam problem z za cienkim endo.....
 
Mary, owulka lada moment, ale dzisiaj rano mi termometr padł i zakończył żywot swój :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: I nie wiem, czy był skok, czy nie, owu wg kalendarza jutro/pojutrze...

Sergeevna - to teraz musisz zdać się na kciuki i cieszyć się przytulankami! :tak: Może to lepiej, ze nie wiesz, jaka tempka będzie, bo nie będziesz się tym zadręczała! Czasem to naprawdę nie ma tak dużego znaczenia, jaka tempka. Czasem trzeba się na chwilkę zapomnieć, poprzytulac, mieć z tego radość i przyjemność... &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


OK, idę z tym praniem... ;-)
 
KINGA- dzieki,za wsparcie....

ja to wszystko wiem i cieze sie ,ze mam dobrego męża i dwojke dzieci- CIESZE SIE TYM!!! ale ja w liocu skoncze 32 lata moj mąż ma 38-nas juz goni czas i chyba trzeba sie pogodzic z tym ,ze rodzinka sie nie powiekszy..


jade po Domisia bo juz czas.


bede za pol godz.
 
sergevna trzymam kciuki za ten cykl:) wiesz że mi też sie zbił termometr a chciałam mierzyć sobie... no ale trudno obyło się bez temp. hi no i w sumie lepiej że tak sie stało.
musze w końcu kupic ten termometr :|
 
mary nie denerwuj sie i nie placz bo kopniaka dostaniesz:-)
mama w zadnym wypadku nie mozesz myslec ze jestes nieudacznikiem... nigdy tak o sobie nie mysl...
kochana w takich chwilach jak ta pomysl o tym co juz masz: wspaniale dzieci i to juz dwojkie w dodatku, wiele z nas by sie dalo pokroic za to zeby miec dwojkie takich wspaniachych dzieciakow, kochajacego meza , ktory caly czas jest przy tobie i wspiera cie z calych sil.....jestes szczesciara . moze nie pomoglam ale sprobuj pomyslec o tym od tej strony
 
reklama
mama nie ma że trzeba sie pogodzić!
a wiesz powiem Ci coś mojego męża kuzynka (36lat) też sie starali troszke ale zaciążyła w listopadzie zeszłego roku! wszystko jest możliwe! uwierz w to:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry