• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Siorb, siorb.... uczniów już chyba tam nie masz ;)))) nie powiedzą, ze ich Pani głośno pije.
Jeśli to nie tajemnica Kocurku, to jakiego przedmiotu uczysz?
 
Kocur biedne te dzieci :-D:-D:-D


Jak zrobię testy to i tez się napiję kawusi, bo mi smaka narobiłaś... :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Popatrz, a ta moja guła nie chce się angielskiego uczyć, może mi zdradzisz jak można zachęcić 12 latkę ? Francuskiego się uczy i jest w porządku, a z tym angielskim to od pierwszej klasy na NIE, może mi poradzisz jakieś fajne, lekkie podręczniki dla tych bardziej opornych, błagammmmm :))))

Ja już z pysi nie żartuję :)))))))))) do czasu aż zakupię czekoladki :p
 
Kocur o cholercia... e tam od razu się odgryzlam... :-):-):-)
A fakt - nieraz dzieciaki potrafią być nieznośne....
made a z drugiej strony po co naciskać za wszelką cenę? wazne, że chociaż francuskiego chce się uczyć :)

No nie wiem... ale ja się uczyłam rosyjskiego 3 lata i niemieckiego w gimnazjum 3 lata i wtedy ten język był dla mnie beznadziejny, bylam obojętna wobec niego... za to wtedy angielski lubiłam strasznie... poszlam do liceum, a tam odmiana - wzięlam się za niemiecki, że hej... angielski już wtedy w odstawkę i tak też zdawalam z niemieckiego maturę .... teraz po kilku latach malo co pamiętam... a w liceum naprawdę dużo niemieckiego się uczyłam i przerabiałam tyle materiału, że szok. Aż czasem mam chętkę dla własnej satysfakcji i rozrywki wrócić do tych starych książek i tak sobie troszkę przypomnieć ;]
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Żartuję pysia przecież :-) Z tym samolocikiem to pestka... to są istne POTWOOOORY :szok: ale i tak je uwielbiam :-D !!!

made Ty się ciesz, że córcia w ogóle chce się czegoś uczyć hahahaha!!! :-) Wiesz... książki to już raczej nie przemawiają do nastolatków - ja bym polecała internet albo kursy na płytach multimedialne, chyba że masz spokojną oldschool'ową dziewczynkę.....
 
Ostatnia edycja:
reklama
made :-D:-D:-D:-D
Kocur ja mam koleżankę nauczycielkę i strasznie narzeka na pracę, że jak to nie ma czasu na nic i w ogóle, bo to praca, to po pracy coś musi przygotować do szkoły itp. A ja tak se myślę, że wcale źle nie jest... wakacje przecież i jakieś inne dni wolne, imprezy, wycieczki.. no nie wiem ale z boku jak na to patrzę to wygląda calkiem przyjemnie bycie nauczycielem oprócz może tego, że czasem dzieci dają popalić :-D:-D:-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry