reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Cześć kochane ale to sie dzieje ;)

Mama i Nikusia tule mocno kochane uda sie zostaniemy mamami na wiosne ;) zobaczycie

Ja też pierwszy cykle mierzę i wykres mi faluje i to mocno nawet skacze;) Mierze w tempke w ustach. Nie wiem czy dowcipnie jest dokładniej jakoś sie nie moge przełamać ;)

Co do wiesiołka to też biore ale jakoś efektu spektakularnego nie ma

jaga21 może to ten jajnik który pracuje w tym cyklu. Z bromergonem chyba może tak być ze jest może kilka pęcherzyków. A problemów z pękaniem pęchęrzyków nie miałaś nigdy?
 
reklama
A ja z innej beczki jesli pozwolicie. Temat dosc wstydliwy.Jesli ktoras miala problemy z kupkaniem w ciazy, to bardzo prosze o rade. Dodam, ze biore m.in zelazo. To jest masakra jakas! Spokojny spacerek do cukierni ( od swiat ciacha nie jadlam) przerodzil sie w szalencze poszukiwania kibelka, bo straszne parcie w koncu poczulam. Pije wode, jogurty na tony, staram sie nie jesc tlustego i slodkiego. Podjadam owockami i warzywami. Jakis domowy sposob, albo zwykle czopki glicerynowe?? Jejuniu, co za zenada....
 
Jestem juz -dzieci w domu,męża brakuje;-)bedzie za godzine.

WIOLKA- &&&&&&&&&&&&&& za nowy cykl:tak:
JAGA- może taka reakcja na leki-ja bromka nigdy nie bralam to nie wiem:baffled:bo inaczej to pomyslalabym ,ze fasolkowe objawy...

POK- cześć babo;-)
ja mierzę dowcipnie-i podobno tam jest najdokladniej...
wspolczuje koleżankom strat...
przykre to..

NANUSIA- ja z lutka nie pomoge:sorry2:

EWULA- dzieki...
a co do mierzenia dowcipnie to ja wkladam tak 1/3 termometra i zaraz potem wstaję i myję letnią woda z mydlem a poza tym mąż wie do jakich celów sluży i sie go nie tyka..a poza tym nie choruje i nie musi mierzyc temp.a nawet gdyby to mamy jeszcze 2 elektroniczne.
ja mierzę rteciowym 2 minuty.

LIBBY- nie żenada-samo życie;-)
ja nie mialam problemów z zaparciami,jedynie po porodzie pychicznie bylam zablokowana bo balam sie ze szwy mi sie rozejdą to bralam czopki glicerynowe..

a w ciąży to tak jak piszesz-surowe warzywa,owoce-ogolnie blonnik,ruchu ile możesz...ale powiem Ci ze jak bierzesz żelazo to chyba walka z wiatrakami bo żelazo=zaparcia:sorry2::baffled:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Nie wiem dziewczyny.. Bromergon biore od 6.12 wiec juz dawno moj organizm sie do niego przyzywczail.. Myslicie, ze to niepekniety pecherzyk moze tak bolec??
 
Witam po weekendowo )))

Zaraz zacznę nadrabiać zaległości, ale najpierw wiadomość, dzisiaj mam 19 dc. i juz miałam go spisać na straty, bo jak wiecie testuję od 11 dc. a tu dzisiaj patrzę - DWIE grube krechy, normalnie w szoku jestem. Także dziewczyny, różnie to wygląda z tą owulacją.
 
Jaga mnie w tym cyklu też mocno bolał jajnik, ale tylko kilka godzin. A to nie fasolka u Ciebie?

Libby ja jeszcze zalewałam śliwki suszone na noc - rano piłam samą wodę z tego. Pomagało ale nie od razu i trzeba więcej razy wypić. I zawsze wieczorem 2 jabłka.
 
reklama
KOCUR no kurde tak wyszlo ale skoro tempka taka niska to nie mam co sie nastawiac na bobasa w tym cyklu. Za to Tobie musi sie udac
MAMA a ja sie pojawiam dzis i nieoczekiwanie znikam hy hy hy....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry