WIOLKA1509
Fanka BB :)
kocurku niestety zajaca nie ma , ale ostatnio sarenke mialam w ogrodzie:-)
a co do meza mi sie wydaje ze ich poprostu te cale testy owulacyjne nie interesuja... oni poprostu chca miec swiadomosc tego ze moga mnie dziecko wtedy kiedy zechca bo sa tacy mescy. ja tak sobie mysle
pszczolka u mnie poprostu moj M musi sie nastawic na to ze chcemy druga dzidzie a wtedy bedzie dzialac tak jak maz pysi naszej...wydaje mi sie ze on jeszcze do konca nie jest przekonany czy napewno chce juz drugie dziecko.... z jednej strony tak a z drugiej boi sie
a co do meza mi sie wydaje ze ich poprostu te cale testy owulacyjne nie interesuja... oni poprostu chca miec swiadomosc tego ze moga mnie dziecko wtedy kiedy zechca bo sa tacy mescy. ja tak sobie mysle
pszczolka u mnie poprostu moj M musi sie nastawic na to ze chcemy druga dzidzie a wtedy bedzie dzialac tak jak maz pysi naszej...wydaje mi sie ze on jeszcze do konca nie jest przekonany czy napewno chce juz drugie dziecko.... z jednej strony tak a z drugiej boi sie
Ostatnia edycja:
Sarenkę???!!! Cudownie.....
a teraz chce dwójkę raz za razem... no ja nie wiem, czy tak dam radę, bo pamiętam pierwszą ciążę jak się męczyłam :-( A myśli o porodzie odganiam jak tylko się da najdalej - tego będę się bać jak już nie będzie wyjścia hehe 