Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Libby, ale on tak nie powiedział!SERG - nie chce urazic ani Ciebie ani Twojego kochanego. Moim zdaniem nie dojrzal. Nie mowi sie, ze jak bedzie, to sie zajmie. No, kurcze! Dla porownania: moj jak staralismy sie i leczylismy gadal mi do brzucha, do jajnikow, ze maja byc grzeczne i przepuszczac jajeczka. Nigdy nie dal mi do zrozumienia, ze jak bedzie, to bedzie, to byla wielka motywacja i podtrzymywanie sie na duchu. Dlatego wiem, ze bardzo chce tego dziecka. Teraz nakupywal juz becik, spiochow troche i gazetki dla przyszlych mam i to on je czyta pierwszy. Nie lubi lekarzy i wszystkiego co z nimi zwiazane, ale nie dziwie mu sie. Jednym slowem- porozmawiaj z nim i poobserwuj. Z tego co piszesz kocha Cie, wiec musi podejsc do tego ze zrozumieniem. Latwo mi sie gada, wiem. Przepraszam
Tez się stara, martwi, pociesza kiedy przychodzi @... Nie jest nastawiony na cel - spłodzić dziecko. Na razie kochamy się kiedy mamy ochotę, w płodne oczywiście częściej, ale bez wielkiego ciśnienia. Też kupuje mi gazetki dla mamusiek ;-) Wiem, że jest gotowy - nie ma tygodnia, żebyśmy o tym nie rozmawiali. A nie raz mnie zaciągał do sypialni z tekstem "chodź, mam dla ciebie prezent". Ja na to - "jaki?" A On - "córeczkę albo synka!" - i bach mnie na łóżko ;-) Widzę, że się przejmuje, wymyśla imiona, jak tylko odstawiłam tabletki to na drugi dzień już wynalazł jakiś wózek w internecie i chciał zamawiać z Polski
I na komputerze ma tapetę z brzuszkiem.... ;-)