reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Balbi-nka czasami lepiej jest dać na luz i mniej myśleć;-)
Sol -ty obżartuchu;-)
Dziewczyny ja idę do M bo obiecał mi masaż mojego brzuszka:tak: a jego dotyk jest naprawdę kojący;-);-) do juterka :-):-):tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
SZAFIREK-wspolczuje Ci utraty maluszka(ja poronilam w 9t.c.)dlugo dochodzilam do siebie i wiem jedno emocji trzeba sie pozbyc i placz w tym pomaga:-(2 m-ce po poronieniu mialam zabieg laparoskopii-torbiel na lewym jajniku i tydzien w szpitalu...a 31 grudnia zrobilam test i byl pozytywny:tak:Odczekaj 1 cykl i jesli nie bedzie przeciwwskazan to dzialajcie jesli psychicznie bedziesz w stanie...zycze Ci z C A L E G O serducha,zebys nie musiala miec zabiegu lyżeczkowania:no::no: BALBI_NKA-masz racje,jesli tyle sie staracie to trzeba zaufać już lekarzom i moze sprobujcie tej inseminacji tymbardziej skoro męża chlopczyki są slabsze i trzymam kciuki za powodzenie:tak:wiem jak duza,silna i mocna jest chec posiadania dziecka i z calego serca zycze WAM wszystkim swoich kochanych krasnali w jak najszybszym czasie:tak::tak::tak::-D witaj SOL:-)CHIPSY-nu,nu,nie wolno jak sie zle czujesz,choc rozumiem,ze mialas ochote:cool2:i oczywiscie wszystko bedzie dobrze i zostaniesz inżynierem:happy2::happy2:
 
sol, zrobilismy sobie taka przerwę - kupilismy dom - przeprowadzka, nowe miejsce. Podróżowalismy i tak zeszło 6-8 miesięcy. Teraz działamy w klinice...
 
Mama05,dziekuje za wsparcie :) powiedz,a ty mialas lyzeczkowanie?
psychicznie bede w stanie,bo wiem,ze jesli sie uda,to ukoi to moj bol...napewno kolejny maluszek nie bedzie zamiast tego,bo ten Aniolek na zawsze ma miejsce w moim sercu...ale wiem,ze jesli znow bede w ciazy i bedzie wszystko ok,to bede w stanie spokojnie to wszystko wspominac.Teraz kazda mysl konczy sie placzem...sama wiesz o czy mowie...

Balbinka,znam wiele przypadkow,gdzie lekarze nie dawali zadnych szans na naturalna ciaze,a sie udawalo!! moj m tez ma wyniki,ktore wg norm nie lapia sie nawet na zwykle in vitro,tylko na ISCI,a udalo sie nam w 3 cyklu,odkad zaczelam brac leki na pco i hiperprolaktynemie...
 
Ostatnia edycja:
SZAFIREK- ja nie mialam na szczescie zabiegu,po usg okazalo sie ze w macicy jest czysto-wiec chociaz to mnie ominelo-a ja stracilam maluszka bo przedzwigalam sie w pracy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ja drugi raz test wyszedl pozytywny ODRAZU poszlam na L4!!! i mam Zuze:tak:a laparo mialam bo po poronieniu okazalo sie ze na lewym jajniku jest torbiel 5 cm i mialam cięcie w 4 miejscach...ja stracilam dzidzi 1 maja wiec jest mi o tyle ciezko,ze to "dlugi weekend"-czas radosci ogolnie a ja mimo,ze mam 2 cudnych rozrabiaków to zawsze znajde chwile zeby pomyslec w tem dzien o tym malym czlowieczku ktorego nie bylo mi dane przytulic i zawsze placze a to bylo prawie 6 lat temu...mam takie samo podejscie-te dzieci ktore mam nie sa zamiast tamtego ktorego stracilam...ale kochana,jak tylko nie bedzie lyzeczkowania to dzialajcie a my bedziemy Cie wspierac:tak::tak::tak::tak: MOJE DROGIE JA LECE POD PRYSZNIC I SIE KLADE. do jutra i spokojnej nocki:tak:karaluchy.....:-D
 
Mama05 jestes kochana!dajesz wiare,ze bedzie dobrze! jak nam sie uda to tez myslimy o trojce rozrabiakow,jak na razie nie mam zadnego,wiec nie wiem,czy dam rade i czy nie zmienie zdania ;) ale wszystko malymi kroczkami...na razie marze o tym,zeby uniknac zabiegu...usg mam w czwartek,trzymaj kciuki za mnie!

zegnam sie na dzis,bo net mi cos szwankuje :/

bede zagladac do was wieczorami,bo pracuje do pozna...
dobranoc
 
szafirek, przykro mi z powodu poronienia :( to musi byc ciezkie
maryla, u mnie ok ;) leze w lozku, moj spi a tak to weekend cudo po prostu. Marudzilam, zeby sobie nasienie zbadal przed ale sie biedak boi. Zreszta bez tego sie obejdzie chyba, ze zmieni zdanie
mama05, mama99, fiolka sliczniuchne macie psiaki.
 
szafirek - ja pierwszą ciążę poroniłam w 13 tygodniu, kolejne w 7,9,8,6,7 tygodniach a teraz mam Karolę i choć czasami mi ciężko jak sobie przypomnę to potem patrzę na Karolę i wszelki ból znika.Zabieg miałam tylko za pierwszym razem - mało przyjemne. Teraz nie mamy przymusu - jak będzie drugie to świetnie, jak nie to Karola będzie rozpuszczonym bachorkiem :-D W sumie już jest rozpuszczona na maxa bo najmłodsza w rodzinie. Ja też miałam laparo bo miałam "torbiel czekoladową" - cokolwiek to znaczy i mi ją usuwali, ale kochany pan doktor nie dość że załatwił mi termin tydzień po wykryciu wiec długo nie cierpiałam - bolało jak diabli - normalnie czekałabym 3-6 tygodni. I tylko 3 nacięcia i uratował mi połowę jajnika - normalnie usuwa się jajnik. Śmiał się po zabiegu ze mnie że już mi tyłek odżył bo o 20 poszłam już z drenem na spacer do łazienki :-D A następnego dnia wyszłam na papierosa :-p Kwiecień - ciepło więc pojemnik od drenu w kieszeń koszuli, szlafroczek i jazda na dwór :-D Oj pielęgniarki miały ze mnie ubaw :-p Jak widzisz w każdej tragedii można doszukać się czegoś śmiesznego - i tak powinno się podchodzić do życia - z uśmiechem - bo na starość lepiej wspominać tylko te dobre i zabawne rzeczy :tak:

mama - ja łasuch jestem i zaraz sięgnę po czekoladki :-D A chipsy już całe zjadłam - ale jeszcze jak prosiaczek nie wyglądam więc tragedii nie ma - jutro wyjdę na długi spacer z Karolą a w drodze powrotnej będę pewnie musiała nieść ją na rękach więc spalę nadmiar tłuszczyku :-D Nie dziękuję -ty wiesz za co.

pysia - ja mojego siłą nie mogłam nakłonić do badań, a jak się udało to dumny paw stwierdził że teraz już wie że nie potrzebuje badań :-D Ehh mężczyźni - gorzej niż dzieci :-D

nika - :-p łasuch jestem :-)

Dobra kładę się spać... jeny - opiłam się pepsi i nie chce mi się spać :-D Ale głupia baba ze mnie :-p Idę zapolować na mola bo mi tu lata bydlak i mnie drażni. Zbożowe mi się zalęgły gdzieś i chyba wiem gdzie - w karmie koszatniczek. Muszę coś z tym zrobić bo mnie to łatajstwo irytuje. Mole - nie koszatniczki :-p

Ups :-D Esej mi wyszedł :-p Nie mogę pić kofeiny - potem łażę jak opita kawą wiewiórka :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mama05 jestes kochana!dajesz wiare,ze bedzie dobrze! jak nam sie uda to tez myslimy o trojce rozrabiakow,jak na razie nie mam zadnego,wiec nie wiem,czy dam rade i czy nie zmienie zdania ;) ale wszystko malymi kroczkami...na razie marze o tym,zeby uniknac zabiegu...usg mam w czwartek,trzymaj kciuki za mnie!

zegnam sie na dzis,bo net mi cos szwankuje :/

bede zagladac do was wieczorami,bo pracuje do pozna...
dobranoc
SZAFIREK- ciesze sie ,ze moglam byc pomocna-jesli tylko moge to zawsze sluze rada i chetnie pomoge:tak::tak:i ze wsztstkich sil trzymam kciuki za czwartek,zeby na usg okazalo sie to co u mnie-czyli czysto w macicy:happy2:a jesli chodzi o dzieci o my planowalismy dwoje a potem mialam otwierac gab.kosmetyczny,ale zycie napisalo inny seceariusz-w zeszlym roku zrobil sie szum z kryzysem i stwierdzilismy,ze nie sprzedajemy naszego domu -bo mielismy sprzedac(mieszkamy w blizniaku) i wybudowac wolnostojacy z garazem a garaz na etapie budowy dostosowac juz pod gabinet,ale nic z tego nie wyszlo i dlatego po rozmowie z mezem podjelismy decyzje o jeszcze jednym maluszku:tak::-Dbo tak jakos twierdzilasmy,ze rodzinka jeszcze nie jest w komplecie:-)ja pragne trzeciego maluszka juz ponad 8,9 m-cy ,ale nie chcialam za szybko bo chce sie cieszyc dziecmi,byciem w ciazy i kazdym etapem a nie zarobic na amen:-D:-Di dlatego teram moim zdaniem jest dobry moment na zaczecie staran:tak:a jak wyjdzie zobaczymy:cool2:nie ma juz zadnych sprzetow ani ubranek dla maluszka bo wszystko powydawalam,ale jest nasza Maryla na forum,ktora ma sklep i zawsze u Niej moge zamowic,jest allegro takze nie zgine:))pisz wieczorkiem ,my tu zawsze urzedujemy i ktoras zawsze bedzie,ja tak gora do 22.jestem na BB;-) no dobrze...a teraz witam sie poniedzialkowo i ciekawe czy ktos uz jest na BB czy sama tu skrobie:confused::confused:Zuza w przedszkolu,Domi urzeduje u gory z ciastolina,ja poodkurzalam i z kawa nadrobilam.MARYLKA- jak Twoje "objawy";-):confused:BIBINKA- jestes juz z nami czy do lekarza polecialas:confused::tak:ZAPMART'USIA- my tu tesknimy a Ty sie nie odzywasz-zagladaj do nas bo potem ciezko nadrobic:tak::-DSOL- NIE DZIEKUJ:)) pozostale dziewczynki -WSTAWAC!!!!!szkoda dnia.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sol,no wlasnie. Na sile go nie zabiore na to badanie :) a z drugiej strony takie badanie to zbedne moze i jest, bo za pare miesiecy staranka i wtedy tez okaze sie czy sie wszystko uda :) ale moze zle nie bedzie. Ja chcialam zeby sie zbadal, bo ja chodze do g, interesuje mnie sprawa ciazy itp, pytam o wszystko i tak chcialam, zeby Moj tez sie zainteresowal tym tematem.
Aj,to 6 razy poronilas. Biedulka :(

I witam poniedzialkowo. Ja jeszcze w lozku ale zamierzam za moment wstac. Az sie balam, ktora ta godzina jak otwieralam oczy. Balam sie, zeby to nie byla 10ta,bo postanowilam wczesniej wstawac, zeby miec wiecej czasu przed praca i faktycznie ta godzina czy dwie wczesniej to tak jakos dlugi dzien sie wydaje okrutnie :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry