dorotka.1
doube mamy 06.07,09.10
jestem ...
JOS- próbowalam kliknąć-nie miem czy dobrze zrobilam..a kto to bo nie TY???
a mi jakoś smutno na wieczor sie zrobilo,poplakalm sobie-tęskno mi za moim okruszkiem ktory odszedl w listopadzie...ogolnie sie trzymam bo chcemy sie jezszce doczekać maluszka i staralam sie szybko stanąć na nogi,ale chyba żaloba do końca nie minela...czasem żal mi tak bardzo serce ściska..tak bardzo boli..tak smutno..
mialam termin na 5 sierpnia-w urodziny mojej mamy...juz zawsze ten dzień bedzie mieszany w uczucia...za 6 miesiecy i troche moglam juz tulic mojego skarbeczka a ...nadal walcze i żyje nadzieją,ze moze teraz...ze moze sie udalo i bedzie nowe życie...
przepraszam kochane,ale komu jak nie Wam..pisze i lzy mi lecą bo czuje jakbym wczoraj wrocila ze szpitala.......
patrze na moje dzieci i jestem przeszczesliwa-patrze na wypis ze szpitala i serce popękalo na milion kawalków..
kocham Cie NIUNIA -serce mamy pamięta zawsze...........
hejka dawno mnie nie bylo
Mama serce mi peka jak czytam Twoj wpis
doczekasz sie okruszka,sama zobaczysz
tak dobra osoba jak Ty --nie moze byc inaczej
wyplacz sie dzis a jutro badz juz dzielna
tule mocno kochanie i mocno trzymam kciuki za Ciebie
spokojnej nocy dziewczyny


