• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
o! odnosnie slubu - przypomnialo mi sie, nasz marcepanek jutro wychodzi za maz :))))

wiolka : musisz no musisz... jak najszybciej... fajnie jaknby sprawnie poszlo nim zajdziesz bo dla bobaska potzrebujesz max; witamin mineralow no i energii... dobrze tez zebys sie juz nie stresowala "walka" z iwcia jak bedziesz w ciazy
moze sprobuj szybko-radykalnie???? zreszta przy dpstawieniu to jets czesto jedyne skuteczne wyjscie...
 
Ostatnia edycja:
reklama
mary : uda sie :))))))))))))))))))))))))) a spieszy wam sie czy dajecie sobie czas ?

Jos - wczesniej nam sie nie spieszylo, ale nie sadzilismy, ze to tyyyle zajmie! :szok: A teraz to juz bardzo chcemy sie przeprowadzic! Oboje zaczynamy nowe prace w tym samym miescie (30 km od Fredrikstad gdzie mieszkamy) i tam tez chcemy sie przeprowadzic. M. stamtad pochodzi, a mnie sie tam bardzo podoba! :-) Tak wiec juz sie niecierpliwimy troszke...

Wiolka - oj, dawno sie nie widzialysmy... :tak: Ja mialam taki kolowrot zdarzen, ze nie mialam kiedy wlatywac. Ale widze, ze Wy juz zaczeliscie sie starac, tak wiec sle mase &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&!!! :-)

Oooo, Marcepanek jutro ma slub? :-):-):-) No, to sle najserdeczniejsze zyczenia na nowej drodze!!! Jesli macie z nia kontakt, to przekazcie prosze! ;-)
 
Ostatnia edycja:
mary : tak myslalam wlasnie, ze moze wam sie spieszy bo jaka spraca czeka czy cos... :)
to zycze zeby sie udalo jak anjszybciej
ps. wesolo - bo my tez szukamy m.in. w rodzinnym miescie meza, znaczy nie tam skad pochodzi bo pochodzi z poludnia, ale tam gdzie dorastal i zyl od 3 do 28 lat :) mieszkalismy tam troche razem i tez uwielbiam jego miasto :)
 
Jestem ponownie!! Właśnie mi dzieciaki z grupy mojej koleżanki naznosiły sałatek i ciach łojeju!! - tyle tego i co ja teraz zrobię???? :szok:
No nic hehe chyba miuszę zjeść :-D :-D :-D ...tylko gdzie ja mam plastikowe widelczyki hmm....
 
mary : tak myslalam wlasnie, ze moze wam sie spieszy bo jaka spraca czeka czy cos... :)
to zycze zeby sie udalo jak anjszybciej
ps. wesolo - bo my tez szukamy m.in. w rodzinnym miescie meza, znaczy nie tam skad pochodzi bo pochodzi z poludnia, ale tam gdzie dorastal i zyl od 3 do 28 lat :) mieszkalismy tam troche razem i tez uwielbiam jego miasto :)

Jos - oooo, to rzeczywiscie wesolo!!! :-D To znaczy, ze chcecie sie wyprowadzic z Paryza?

Kocurek - hej! :-)
 
mary : hej &&&&&&&&&&&&&& za mieszkanko
dodam tylko ze chyba wole twoja sytuacje, my nasze mieszkanie wystawilismy na sprzedaz w sobote o 11h, o 16 mieisimy 1sza wizyte. W poniedzailek wrocila na wizyte ta sama para. w srode dali pierwsza oferte kupna, odmowilismy bo chcieli negocjowac. 9 dnia od wystawienia zgodizli sie kupic po cenie i ... musielismy sprzedac
z tego sie ciesyzlismy ale mielismy 3 miesiace na znalezienie czegos innego i przeprowadzke :)
i takim cudem jestem tu gdzie jestem a i tak musze szukac czegos innego na pozniej :) wiec chyba lepiej ze nie od razu poszlo
ale jesli wam sie juz spieszy to zycze zeby kliencie zadziali z taka predkoscia jak nasi ;)

no rzeczywiscie tempo niezle :) ale najwazniejsze , ze sprzedaliscie ;)
czasami tak bywa pierszy chetny , pierwsza wizyta i juz decyzja kupna , mama niedawno sprzedawala mieszkanie i miala podobnie :)

witaj mary dawno sie nie widzialysmy:-) trzymam kciuki za mieszkanie
josephine ale masz fajnie ze maly spi w dzin tak dlugo...Iwcia wlasnie bajki oglada. a co do staran to juz zaczelismy wiec kiedy sie uda to na wtedy bedzie. nawet nie wiesz jak sie ciesze.
asionek my tez chyba sie jeszcze nie poznalysmy. wiataj:-)

Witaj :) milo poznac


Mary no to troszke pewnie wam sie spieszy w takiej sytuacji , ale bedziemy trzymac mocno kciuki i napewno sie uda !!! :)


ide robic obiad :)
 
reklama
mary : z paryza wyporiwadzilam sie juz ladny kawalek temu, najpierw do chlopaka/narzeczonego do jego rodzinnego miasta pod paryzem, pozniej do tego miasta 10mn od entrum paryza co wlasnie je opuscilismy 2 m-ce temu
a teraz jestesmy w wersalu pod paryzem
skomplikowane to
wole nie liczyc ile przeprwadzek zaliczylam od 7 lat :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry