reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witam Was dziewczyny i po dwuletniej przerwie znow melduję że wracam do grona staraczek :):-):-):-)


Witaj fajnie ze coraz wiecej nas tu jest,gratuluje coreczki i zycze szybkiego zafasolkowania.

Widze ze jestes z Warszawy,a dokladnie z jakiej dzielnicy?Bo ja tez z Warszawy:tak:


Mloda co tam u ciebie jak dzidzius?a jutro tez bedziesz miala usg?
 
reklama
witam nowe dziewczyny :)

pok : jeja... ja bym sie w ciazy nie odwazyla biegac, choc wiem ze jak nie ma przeciwskazan to mozna... ale po prostu bym sie nie odwazyla!!!! ale ja jestem wielki starchol schizol - wiec to nic dziwnego :)
 
Hej Pok a jakos leci,jutro poczatek tygodnia pewnie duzo dziewczyn bedzie,chociaz teraz fajny ruch sie tu zrobil,a mnie brzusio nadal boli,nie jest to ciagly bol,tylko taki nachodzacy ach ja chce juz wiedziec czy sie udalo...:dry:
 
Jos ja tez bym nie biegala ... tym bardziej w pierszych miesiacach no , a pozniej pewnie jakby i sie chcialo to z takim brzucholkiem ciezko by bylo :-D
i lepiej uwazac szczegolnie w pierwszym miesiacu ... ja pewnie przez wlasna glupote poronilam :( wybralam sie zamiast samolotem ( nie bylo juz z dnia na dzien biletow , a jechac musialam ) , autokarem i niestety na drugi dzien jak juz w Pl po tych wertepach mnie wytrzeslo , zaczelam krawawic :-( trzeba uwazac , bo lozysko moze sie odkleic niestety w tak wczesnej ciazy ... wtedy tego nie wiedzialam , a teraz moge obwniac tylko siebie :-(
 
Jos ja tez bym nie biegala ... tym bardziej w pierszych miesiacach no , a pozniej pewnie jakby i sie chcialo to z takim brzucholkiem ciezko by bylo :-D
i lepiej uwazac szczegolnie w pierwszym miesiacu ... ja pewnie przez wlasna glupote poronilam :( wybralam sie zamiast samolotem ( nie bylo juz z dnia na dzien biletow , a jechac musialam ) , autokarem i niestety na drugi dzien jak juz w Pl po tych wertepach mnie wytrzeslo , zaczelam krawawic :-( trzeba uwazac , bo lozysko moze sie odkleic niestety w tak wczesnej ciazy ... wtedy tego nie wiedzialam , a teraz moge obwniac tylko siebie :-(

Nie mozesz tak myslec ze to twoja wina, jakbys poleciala samolotem tez bys tak myslala ze zmiana cisnienia i od tego, to nie byla twoja wina niczyja, dzieciatko bylo za slabe i tak mialo byc, ja poronilam pod koniec 3 miesiaca i nie doszukuje sie przyczyn, tak mialo byc i ty tez tak mysl:) los tak chcial a na to wplywu nie mamy
 
reklama
Nie mozesz tak myslec ze to twoja wina, jakbys poleciala samolotem tez bys tak myslala ze zmiana cisnienia i od tego, to nie byla twoja wina niczyja, dzieciatko bylo za slabe i tak mialo byc, ja poronilam pod koniec 3 miesiaca i nie doszukuje sie przyczyn, tak mialo byc i ty tez tak mysl:) los tak chcial a na to wplywu nie mamy

pewnie tak , ale jakos chyba tak juz mi zstanie to poczucie winy niestety ... ale tez nie rozpaczam , bo tak jak piszesz moglam poronic tez siedzac w domu i nic nie robiac
napisalam to tylko , bo jednak trzeba na siebie uwarzac bedac w ciazy :) pisze sie tyle , ze to nie choroba i racja , ze nie , ale jak nie trzeba lepiej sobie odpuscic pewne rzeczy
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry