reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
asionek ... nie obwiniaj sie... nic na to nie poradzisz. ja tez jestem zdania ze tak mialo byc... autokar i nawet polskie dorgo-wertepy to tez nie znow taki wstrzas zeby poronic... znaczy moze inaczej : jak ciaza slaba, problematyczna to najmniejsza akcja moze spowodowac poronienie... nie jets powiedziane ze gdybys nie pojechala to byc nie poronila! wiec sie nie obwiniaj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
moja ciocia poronila zawieszajac firanki... podniosla rece do gory na ile? 2 minutyt? trzy? mniej????? ....
 
reklama
aerleda na tym swiecie i w naszych organizmach wszystko jest mozliwe, ale szczerze??? Twoj bol jajnika sugeruje tylko bol jajnika, tyle, na owulke masz za wczesnie, mierz tempke moze, to sie zorientujesz.
edyta niezla gromadka, zazdroszcze
mlodamamusia piekny brzusio
 
Ostatnia edycja:
Mloda poczekaj jeszcze troche,radze wysypiaj sie na zapas :-D a na kiedy masz termin?jakos chyba w lipcu lub sierpniu jak dobrze pamietam prawda?


Asionku to nie twoja wina ze tak sie stalo,ja tez poronilam ale nawet przez mysl mi nie przyszlo aby wziasc wine na siebie...

Amalfi mowisz gromadka,toz to prawie druzyna :-D
 
tak jest, co ma byc to bedzie, pewnych sytuacji sie nie uniknie, ale tez jestem zdania ze lepiej sie nie przeforstowac zeby pozniej sie nie obwniniac, denerwuje mnie jak slysze komentarze ludzi ze ciaza to nie choroba, no niby nie ale jak slysze ile kobiet ma problemy z zajsciem donoszeniem ciazy ile lezy na podtrzymaniu a pierwszy trymestr to wiekszosc kobiet odchoruje sennosc oslabienie mdlosci wymioty i wiele innych, ehh no coz kazda kobieta musi tego doswiadczyc to pozniej juz tak nie powie, chyba ze zniesie ciaze ksiazkowo i bez wiekszych dolegliwosci
 
edyta to prawda druzyna juz, jak dajesz rade?? Ja mowie mojemu ze robimy blizniaki a on mnie wysyla do psychiatry i pyta jak damy rade??? To chyba musisz mi podpowiedziec jak ty dajesz rade:tak:

Dawno nie bylam na tym watku a tu tyle nowych staraczek widze ze hoho
 
Edyta01 hmm tez poronilas? mozna wiedziec kiedy ? dasz jakas nadzieje nam ktore poronily i sie staraja, dlugo po poronieniu sie staralas? ja jestem pelna obaw czy nie bedzie zadnych problemow
 
tak jest, co ma byc to bedzie, pewnych sytuacji sie nie uniknie, ale tez jestem zdania ze lepiej sie nie przeforstowac zeby pozniej sie nie obwniniac, denerwuje mnie jak slysze komentarze ludzi ze ciaza to nie choroba, no niby nie ale jak slysze ile kobiet ma problemy z zajsciem donoszeniem ciazy ile lezy na podtrzymaniu a pierwszy trymestr to wiekszosc kobiet odchoruje sennosc oslabienie mdlosci wymioty i wiele innych, ehh no coz kazda kobieta musi tego doswiadczyc to pozniej juz tak nie powie, chyba ze zniesie ciaze ksiazkowo i bez wiekszych dolegliwosci


Niestety ale w UK tak podchodza do kobiet w ciazy,we wczesnej ciazy nie ratuja dziecka :-( tu mozna usunac ciaze do 20 tyg ciazy,nawet dziewczyny niepelnoletnie moga to zrobic bez powiadomienia rodzica,tylko najpierw maja rozmowe z psychologiem a pozniej jak dla mnie zabijaja dziecko bez zadnych wyrzutow :wściekła/y::wściekła/y:
 
dzieki dziewczyny za mile slowa :)

Edyta wow o 20tyg. :szok: masakra , u nas tez mozna usowac , ale chyba tylko do 9 o ile sie nie myle ... ale ten 20tyg. to juz nawet jak dla mnie nie aborcja , a morderstwo :-(
 
reklama
edyta to prawda druzyna juz, jak dajesz rade?? Ja mowie mojemu ze robimy blizniaki a on mnie wysyla do psychiatry i pyta jak damy rade??? To chyba musisz mi podpowiedziec jak ty dajesz rade:tak:

Dawno nie bylam na tym watku a tu tyle nowych staraczek widze ze hoho

A powiem Ci ze z pierwszym dzieckiem jest najgorzej,bo uczysz sie wszystkiego,zdobywasz doswiadczenie,a jak masz nastepne dzieci to juz praktyczznie wszystko wiesz ;-)

Edyta01 hmm tez poronilas? mozna wiedziec kiedy ? dasz jakas nadzieje nam ktore poronily i sie staraja, dlugo po poronieniu sie staralas? ja jestem pelna obaw czy nie bedzie zadnych problemow

Tak naprawde poronilam 2 razy,pierwszy raz przy pierwszej ciazy,wtedy bylam mloda ale widok tego co ze mnie wylecialo to byl szok,nawet teraz jak sobie przypomne to jest mi slabo i wole o tym zapomniec...ale jakos 2 cykle pozniej bylam znowu w ciazy,a drugi raz poronilam mieszkajac juz tutaj,wtedy lekarka mi powiedzial ze nic sie nie stalo i mam zyc dalej :-( ale po tym poronieniu o Natanka staralismy sie 2 lata,
Pierwsza ciaze stracilam ale nie wiem ktory to byl tydzien,a druga stracilam w 5,6 tygodniu
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry