sol, no to rzeczywiscie nieciekawie jak sie zepsuł :-/ no nic, mam jeszcze czas żeby wybrac odpowiedni 
a psy... oczywiście - pies jest tylko psem. Sam człowiek nie może być pewny swoich reakcji w określonych sytuacjach i psom także nie nalezy ufac w 100%
mnie ugryzł nie raz jamnik, pies w typie owczarka i typowy kundel. Głownie jak pomagałam przy obcinaniu pazurów i tego typu zabiegach i zazwyczaj była to agresja ze strachu (najgorsza!). I nikogo nigdy nie przekonywałam do psów, bo wiem jak to jest - ja sie panicznie boję włochatych pajaków i nikt mnie nie przekona, że sa fajne
))))))))))))))))))))))))))))
bibinka dzieki
* mój M bardzo chciałby córeczkę, a ja zdrowego bobaska nie wazne jakiej płci. Cieszę sie, że trafiłam na to forum. Jakoś tak lżej mi jest
Czuje, że nie jestem sama
Dzieki dziewczyny
*
a psy... oczywiście - pies jest tylko psem. Sam człowiek nie może być pewny swoich reakcji w określonych sytuacjach i psom także nie nalezy ufac w 100%
bibinka dzieki
:-)
Minie trochę czasu zanim podejdę i powiem - "wiem, przesadziłam, przepraszam". Przytul go, powiedz, że jest Ci przykro i że nie chcesz się gniewać a potem poprzepraszajcie się w blasku świec 