• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
o kurka wodna! jos! :( strasznie mi przykro! az mi ciarki po plecach przeszły. Kotek! jestesmy tu dla Ciebie gdybys potrzebowala czegokolwiek. wyslalam ci mejla kotek.

mery- no bo nerki masz wlasnie przeciez z tylu i jak bola to bola plecy :) a co Ty masz z nerkami kochana?
aaaaa i juz doczytalam. mnie przed @ tez boli - to sie nazywa bol krzyza :) a masz moze tylozgiecie macicy?
mery gdybys miala goraczke kolo 40 stopni to bys czula :) niepotrzebny wtedy termometr. Spoko nic Ci nie jest. To normalne, ze przed @ boli dol plecow. Mnie boli tez w czasie dni plodnych czesto. glowa tez mnie ZAWSZE boli dzien-2 przed @. Nie ma co panikowac z nerkami i pogotowiem.
laski :) spokojnie!

lil - a tego castagnusa bierzesz sama z siebie czy lekarz Ci przepisal? bo nie powinno sie go brac bez konsultacji z lekrazem. niby bez recepty i niby tylko roslinka a duzo potrafi namieszac.
tak jak amam mowi, w ulotce 90 dni ale mi lekarz kazal brac z przerwami na @ i mniejsza dawke... i jak sie popytalam wsrod kolezanek to na rozne problemy lekarze roznie kaza brac i dawkowac castagnusa.
ja nie mam podwyzszonej prolaktyny ale jak biore castganusa to pierwszy raz nie mialam tragicznie obolalych piersi. Co prawda doktor mowil, ze moze nawet trzaskanie drzwiami i placz z byle powodu mi przejda a le na to nie licze :)
wszystko zalezy po co sie bierze castagnusa. ja bym nie ufala w sprawielekow zadnej forumowiczce a jedynie lekarzowi...


mlodamamusia - spokojnie. nie ma co tak przezywac na goraco. Przespij sie z tym. Daj emocjom opasc i wtedy bedziesz w stanie trzezwo myslec. Wiem, ze latwiej powiedziec niz zrobic ale postaraj sie. W Twojej sytuacji najwazniejsze jest dziecko. Dasz sobie rade. Wszystko teraz jest przerazajace ale pozniej powoli, krok po kroku wszystko opanujesz. I zgadzam sie z mama, ze rodizna jest najwazniejsza i u czlonkow rodziny na pewno znajdziesz jakies pocieszenie. I sluchaj sol jak mowi, ze sie chlopak zakocha w dziceku i swiat mu sie zmieni po jego przyjsciu na swiat. A Ty teraz olej faceta i dbaj o sieibe i dziecko.


mama, edyta, wiola, mery, mikusia, - buziaki!

widzialam po drodze kilka nowych twarzy - witam serdecznie :)


ja sie narobilam jak dziki wol dzis. zamiast sie uczyc wyszorowalam lodowke, drzwiczki piekarnika, wielka kolacja, skonczylam podatki i o...

my caly dzien na biezaco sledzimy doniesienia o Kubicy. Przykro mi jak cholewcia. Tak czekalismy na nowy sezon F1. Mielismy sobie poejchac na sesje kwalifikacyjna do monte carlo i moze na kilka innych wyscigow a tu taki klops :( mam nadzieje, ze uda mu sie kiedys wrocic do sportow motoryzacyjnych. Masakra...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jos kochana jestem z tobą, tulę cię mocno do serca. Wiem co przezywasz i wiem, ze to niesprawiedliwe. Pragnąć dziecka i je stracić kiedy w koło tyle niechcianych. (*) dla Twojego Aniołka:-(
 
dziewczyny wielkie dzieki za wsparcie... mimo bolu i zalu staram sobie wytlumczyc ze "tak mialo byc", ze natura wie co robi
ale wiecie co... tak czytam co piszecie o testowaniu, o tym ze nie ma sensu robic testu za szybko... i mysle ze to jest prawda, ale dla tych ktore nie maja objawow...
wtedy nawet nie wiedza... i tak jest lepiej ! bardzo bym chciala tak miec - nie wiedziec
ale moje ciaze takie nie sa
i niestety mam swiadomosc ze nawet gdybym nie robila testu i to i tak bym wiedziala... wszystko mi smierdzialo juz od tygodnia, w kuchni, na dloniach czulam plesn, jeszcze dzis rano nie moglam wyjac skladnikow z lodowki.... tak draznil zapach... piersi mialam takie ze jakby o rozmiar dobry wieksze plus obolale...
niestety fakt zrobienia czy nie zrobienia testu niczego nie zmienia... do dzis moglabym go nie robic, a i tak bym wiedziala co sie stalo... i to jets najbardziej okrutne :((((

Jos bardzo mi przykro :( tule cie mocno , trzymaj sie !!!
wiem co czujesz , bo ta sama sytuacje mialam w pazdzierniku :(
i dokladnie mam tak samo , ze objawy niestety ( a moze i dobrze ...) mam praktycznie od razu , stad nawet nie robiac testu juz wiem , ze sie udalo ... takze to nic nie zmienia :(
podobno duzo jest takich ciaz niestety ... wiele kobiet roni nie wiedzac o tym i pewnie sa w o tyle lepszej sytuacji , ze nie cierpia ...
ale ja wierze , ze twoj aniolek wroci szybko do ciebie !!!
napewno duzym pozytywem w takiej sytuacji jest fakt , ze mozecie w zasadzie starac sie o malenstwo od razu po ustaniu krwawienia :) i podobno latwiej sie zachodzi w ciaze , bo jeszcze hormonki sa w organizmie ...
w kazdym razie tule cie mocno i wiem , ze niedlugo bedziesz miala swoja kruszynke !!!
jak kazda z nas !!!





ja tez strasznie sie boje o swoja fasolke :(
a jeszcze czytajac takie wiadomosci dociera do mnie fakt , ze takie rzeczy zdazaja sie bardzo czesto i nic pewne nie jest niestety ...



trzymam za wszystkie staraczki &&&&&&&&& i za wszystkie zafasolkowane &&&&&&&&&&!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oby juz nie bylo wiecej zlych wiesci !!!
 
Jos bardzo mi przykro, ale tak jak mowi Asionek31 masz szybko szanse na kolejna fasolke i musisz

przede wszystkim o tym teraz myslec. My wszystkie jestesmy z Toba.

Tule mocno.

Rurka dzieki za zaproszonko :) kiss
 
Jos Kochana strasznie mi przykro.... :( A tak sie cieszylam jak doczytalam ze wyszly Ci II....
Nie martw sie na Ciebie tez przyjdzie czas i maly bedzie mial braciszka albo siostrzyczke...
Tulam :*
 
Witam porannie ;):tak:
wpadłam się tylko przywitać bo zaraz do szkoły musze lecieć ;(:-(
a po szkole gin ;);-)
jak wróce od gina to zaraz wam zdam relacje :):tak:
CMOKUSIAM :laugh2:
BAJ;*
 
witajcie porannie

przyszłam zameldować ze po tescie i tym razem dwie wyrazne krechy:D

postaram sie wstawic fotki przepraszam za jakoś :(

uciekam do lekara z małym

zycze miłego dnia:)
 
jestem i ja rańcem:tak:
dzieci w przedszkolu:-D:-D:-D:-Dco za radość i dla nich i dla mnie:-D:-D:-D

ja z kawą na bb,dól odkurzony zaraz sie biore za śniadanko:tak:

MLODA- milego dnia i czekamy na wisci po wizycie...

MIKUSIA- gratki!!spokojnej ciąży :))
 
reklama
Dzień dobry Kochane ;-*
Jos bardzo mi przykro.. pamietaj, ze jestesmy z Toba i zawsze mozesz Nam sie wyzalic ..tule Kochana :-(

a u mnie kolejne dni mijaja i @ brak... dzisiaj mnie np mdli i jakos nawet ochoty na kawe nie mam...ehh..
wiec wyjatkowo ze mna od rana herbatka z cytrynka ;-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry