• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Pszczółka nooo.... dzisiaj też jest BARDZO ŁADNA! :tak: :laugh2:

wczorajsza - 36,98

dzisiejsza - 36,97

:laugh2:

A co słychać Słonko z rana? Kawusia zrobiona?... :-)

A ja mam dzisiaj 34dc, czyli teoretycznie ostatni.... Najbardziej boję się jutra i niedzieli, żeby @ nie przyszła... :dry:

edit:

WIOLKA cześć Słodziaku! :-)
 
reklama
Hej Wiola mam nadzieję, że dziś wyspana i w lepszym humorku :-D

Sergi piękna :-) Wiesz, ja coś czuję, że @ sobie już poszła na rok od Ciebie :-) Widzisz, tempka powinna teoretycznie Ci spaść dwa, czy jeden dzień przed @ a tu proszę, jaka wysoka, SUPER!!!! :-) A ja kawusię już wypiłam :-p i cieszę się, ze dziś piątek i w końcu weekend, a Ty już od wczoraj się delekyujesz wolnością :-) Jak byłam w Irladnii to też pracowałam tak jak Ty po 12 godz. przez 3 dni, masakra. Cieżko mi było, jak ty to znosisz?
 
witam porannie

Wisieńko-a a jednak córcia-ale w niebieskim będzie jej też ślicznie-ja też już chciałabym wiedzieć kogo nosze w brzuszku;0

Jos- ja mojemu smykowi sama robie syropek-działa szybciej i lepiej niż te z apteki-minus - jego zapach: biorę drobno siekam cebulkę, czosnek- do słoiczka i mieszam z miodem lub cukrem-stawiam w ciepłe miejsce i czekam aż soku nacieknie i daje małemu, ale zawsze do 17 godziny-bo syropek działa też wykrzutśnie- sam syrop ma tez działanie wzmacniające organizm i moja pediatra jest "za" stosowaniu takich naturalnych leków-zazwyczaj wystarczy 2 razy dziennie 3-4dni.

Mama- biedny Domi-ale w sumie jak to Serg stwierdziła-wina rodziców bo toleruja takie zachowanie-wyładowywanie emocji u dziecka. Mam nadzieję że ładnie się zagoi i nie będzie żadnej blizny

Serg-trzymam kciuki aby życie Wam splotło figla i fasolka już teraz rosłaby w Tobie;), a co;),

Młodam- a ty jak po wizycie i czy faktycznie będzie synuś?

Gosiane-gratulacje potwierdzenia u gina i dbaj o siebie

ślę fluidki i powoli rozkręcam się w pracy, buziaki
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Ale numer z tym Marcepankiem-mam nadzieję że nic strasznego się nie dzieje- choć szczerze mam złe przeczucia...
 
Hej Wiola mam nadzieję, że dziś wyspana i w lepszym humorku :-D

Sergi piękna :-) Wiesz, ja coś czuję, że @ sobie już poszła na rok od Ciebie :-) Widzisz, tempka powinna teoretycznie Ci spaść dwa, czy jeden dzień przed @ a tu proszę, jaka wysoka, SUPER!!!! :-) A ja kawusię już wypiłam :-p i cieszę się, ze dziś piątek i w końcu weekend, a Ty już od wczoraj się delektujesz wolnością :-) Jak byłam w Irlandii to też pracowałam tak jak Ty po 12 godz. przez 3 dni, masakra. Cieżko mi było, jak ty to znosisz?

Nie wiem, jakoś zaciskam zęby i do przodu... Czas się dłuży w pracy, ale nocki mają też swój urok - m.in. brak szefostwa w firmie i możliwość wydłużania sobie przerw, hihi... :-p No i praca którą wykonuję jest tak lekka, prosta i banalna, że chwilami zasypiam... z nudów ;-)

A co do temperaturki, to faktycznie, zawsze na 2-3 dni przed @ mi spadała i to konkretnie... :tak: Ale boję się, że może mi się cykl wydłużył, tak jak ostatni to zrobił - małpa przyszła 3 dni po terminie :dry: Dlatego się boję cieszyć nawet tą temperaturką piękną, chociaż i tak mi się pysio uśmiecha lekko ;-)
 
Wiola ja byłam w Cork. Miło wspominam ten czas, choć tęskniłam za znajomymi i rodziną wiec wróciliśmy.

Sergi nie myśl o @ wogóle. Pisałaś wczoraj też, że (.)(.) masz nabrzmiałe to kolejny dowód, że coś na rzeczy jest :-) Życzę Ci Kochana, żeby to była fasolka:-) A co do pracy, to na nocki nigdy na szczęście nie musiałam pracować, ale jak były nadgodziny to nie raz pracowałam po 6 dni. Ja pracowałam w Apple, firmie komputerowej, sprawdzałam je , więc też praca lekka. Ale fajne jest w takiej pracy, ze trzy dni pracujesz a cztery wolne :-)
 
to i ja się melduję z rańca :):tak:
Jutro mamy isc na zabawe a mnie nadal brzuchol boli, mąż chce odwołać nas,a le trzymam się twardo :( Najgorsze, że jutro jeszcze ma przyjsc @ ... bede miala zabawe pop byku .... ludu !!!

sergi - piękna tempka , no to kciuki, masz jeszcze jakies objawy oprócz wyższej temperaturki ?
wiolka, paula, pszczółka, mlodam - witajcie kochane !!! :-):-):-)

Ile ja bym dała za kawkę ... mmmm
 
ja tez przez pewien cza przebywałam w UK-Suffolk-i pracowałam na nocki po 12 godzin-jakoś nie czułam się bardziej przez to zmęczona- i fakt faktem miałam dłuższy weekend;), na szczęście jak zaszłam w ciąże udało mi się zmienić pracę na pracę biurową i w ciągu dnia;)
 
sergi jaki humorek dobry.... czyli jutro sikacza robisz?
pszczolka a gdzie dokladnie bylas w Irlandii? ja mieszkalam w Longfordzie

Wiolka u mnie w mieście jest dzielnica 'Longford' ;-) mieszkam niedaleko :tak: A sikacza robię dopiero w poniedziałek rano, jeśli @ nie przyjdzie :tak:

Palemka buźka :-) no powiem, że jakies objawy dostrzegam, ale nie chcę na razie o nich mówić, bo mogę się za bardzo sama zacząć nakręcać, a one nie są znowu takie oczywiste i bezbłędne ;-)

Pszczółka w Polsce pracowałaś w Apple?... :-)
 
reklama
Dzień dobry kochane! Doczytałam tylko ciut z wczoraj, bo zaraz lecę do urzędu.

Kurka ależ się zmartwiłam Marcepankiem :((((( Mam nadzieję, że się odezwie wkrótce z dobrymi wieściami, bo mam aż takie dreszcze jakieś....

No i Wisienka gratuluję córeczki! A kurcze ciągle wysyłałaś chłopięce fluidki! :)))

Jak Wasze nastroje dziś?? Palemko jak Ty dziś się czujesz?? Kawki pić nie możesz???
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry