• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
hej dziewczeta wiec tak dzwonilam do lekarza, kazal bety narazie nie robic, i powiedzial ze w poprzedniej ciazy progesteron by mi nie pomogl wiec teraz niepotrzebnie tez nic nie bedziemy wymyslac, i tylko folik mam brac, dbac o siebie i zadzwonic za tydzien umowic sie na wizyte ( za okolo 2 tygodnie) i dopiero jak na usg potwierdzimy ciaze to bedziemy robic badania :) i wiecie co moze to okrutne ale ja tez jstem zdania co ma byc to bedzie, i ijakos tak spokojna jestem, zaraz bedzie maz bo jednak musial w pracy zostac dluzej, zaaranzuje jakis mily wieczor i mu powiem, ( przyszla babcia juz wie :)) ehh sorki ze mykam ale taka ekscytacja mnie przepelnia :) wierze ze wszystko bedzie ok, ale suwaczek dopiero po wizycie :) buziaki kochane
Ja też już ci chyba pisałam że co ma być to będzie.

A u mnie koszmaru c.d. Maja dostaje wysokiej gorączki, a ja siedzę i sie zamartwiam a nawet sobie już popłakałam. Jedna koleżanka mnie nastraszyła jakimś zabobonem. Ja nie wierzę w zabobony tylko w Boga, ale wiecie jak to jest siedzi już coś w tej głupiej głowie i sie człowiek zamartwia
 
Agapa jakie zabobony ??? wez nie sluchaj niemadrych bab , tylko sie stresowac bedziesz :(
jezu co za bzdury :( nie no tacy ludzie to juz wogole lepij jakby nic nie mowili ...
 
Jesteście kochane, dziękuję już mi troszkę lepiej. Mam nadzieję że ta gorączka już nie przyjdzie. Ale wam wątek w tym tygodniu popsułam:-(
Jeszcze raz wam Bardzo Dziękuję :*
 
reklama
jos - ja bym na twoim miejscu nie sugerowala sie tym kiedy zaczely sie starac inne kobiety po ciazy biochemicznej, bo kazda z nas ma inny organizm i jesli masz gina, ktory cie zna od dluzszego czasy, to bedzie wiedzial co z Toba zrobic i jemu bym zaufala. Z tym odczekaniem 2 m-cy to nie jest glupie - chodzi o to, zeby hormony doszly do siebie calkowicie.
przeciez Tobie laska nie jest potrzebny gin o nieplodnosci :) pamietaj, ze gin, ktory sie zajmuje na codzien nieplodnoscia ma inne spojrzenie niz gin "zwykly", moze miec zaszufladkowane opinie. zatem jesli Ciebie bepzlodnosc nie dotyczy to dobrze, ze nie chodzisz do gina od takiego problemu :)

agapa - ja to tylko czarnego kota sie wystrzegam i to bardziej na zarty niz na powaznie. taka kolezanke to bym w d*pe kopnela itez ja czyms nastraszyla... zenujące.
nic nie popsulas! gluptasie kochany nawet tak nie mow!
szkoda, ze Maja sie tak meczy. Kurcze... Mam nadzieje, ze sie zaraz lepiej poczuje. A lekarz powiedzial, ze co jej jest? I jak maz? Lepiej sie czuje?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry