reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
cześć Babeczki :-)

Przepraszam, że do Was nie zaglądam, ale mam padakę teraz lekką, bo w tym tygodniu pracuję aż 4 nocki po 12 godzin i w dzień muszę się wyspać, bo inaczej bym padła w pracy przed pierwszą przerwą...:zawstydzona/y: Ale na szczęście już dzisiaj ostatnia nocka... :tak:

Co słychać ciekawego? Jakieś nowinki? :-)

Mary kiedy nam się uda w końcu popisać?... Nic nie wiem, co u Ciebie, jak w nowej pracy i co słychać tak ogólnie... :-( Trzymam kciuki za 19 marca - może 7 kwietnia u gina zamiast leczenia będzie USG Fasolki?... :tak: :laugh2:
 
reklama
palemka - a co? śliczna nie jesteś? ;-) Kobietko - spokojnie :-D

mama - sama wyregulowałam :-D Mam obserwować przez kilka dni jak się będzie zachowywać franca - póki co jest ok 5 stopni :-)

made - jogurtowe :-)

oliwka :-p

asionek też chce kopa w tylną część ciała? :-p

mary - ja na diecie a ty kusisz - nieładnie :-p


A ja byłam na zakupach :-p Kupiłam ciasto francuskie i jutro będę rogaliki robiła :-p


Apel do wszystkich użytkowniczek :-p Nie podawać swoich danych osobowych na forum ogólnym czy nawet na grupach zamkniętych - jeśli jesteście kogoś pewne to przez pw i tylko.
 
Wczoraj lekkie plamienie.
Noca bole jak na @.
Dzisiaj rano plamienia ciag dalszy.
Pierwsze wymioty jadac na wizyte.
Czekajac w kolejce wieksze plamienia czystej krwi.
USG pokazalo 3 plamki.
To bylo tylko powiekszajace sie lozysko.
Dziecko nie funkcjonowalo.
Skierowanie na aborcje.
Jutro ustalenie terminu usuniecia "mojej fasolki"...
A ja tak czekalam az uslysze dzis jej serduszko...
Nie mam juz sily plakac...

Kochana tak bardzo mi przykro.
Widzę że miałyśmy trolla:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Koszmar.
Dziewczynki trzymam kciuki za wszystkie staraczki i czasem was odwiedzę:*
 
Właśnie doczytałam trochę tak pobieżnie, co się działo dzisiaj....

Lazurowe tak mi strasznie przykro.... :-( Nie wiem nawet, co powiedzieć... Brakuje słów na taką niesprawiedliwość losu i tragedię... Myślę o Tobie ciepło, trzymaj się tam jakoś... :-(
Mama a wiesz, że ostatnio zastanawiałam się, czy aby nie mamy tutaj trolla na wątku?... I widać jednak się sprawdziło moje przeczucie... :wściekła/y: Biedna moja, takie historie się Ciebie czepiają... :no:


Kochane, znalazłam świetną stronę angielską o ciąży, pierwszych objawach, terminach kiedy można robić testy i takie tam... Mnóstwo informacji! :tak: Jak będę miała chwilkę wolnego, to potłumaczę co ciekawsze rzeczy :tak:
 
I ja jestem! :-)

Mary dzieki :) a moze tego 7 to juz co innego dr bedzie sprawdzal !! &&&&&&&&&&&&&

Asionek - no, zobaczymy. Ja teraz obserwuję co się ze mną dzieje, a 19-go będzie test i może się dowiem, pod jakim kątem będzie ta wizyta 7-go kwietnia. ;-)

Sergeevna - a no rzeczywiście ostatnio nie klikałyśmy. Ale ja jak jestem w pracy, to nie wchodzę nawet na BB, a po pracy w sumie też pracuję, bo codziennie nowe rzeczy do nauki. :-) A u Ciebie OK? Miałaś już te 4 nocki w pracy, czy dopiero będziesz miała?


A co tu tak zacichło?
 
Ostatnia edycja:
mary - a dziękuję, można powiedzieć, że nareszcie stanęłam na nogi, najpierw miałam wszystkie możliwe objawy, tak że musiałam mieć podłączoną kroplówkę z racji odwodnienia,a później żeby tak jeszcze ze szczęścia nie oszaleć dołączyło zapalenie żył, w związku z czym dwa tygodnie na Apapie i mam nadzieję, że to już koniec moich "przygód" zdrowotnych :-) a u Ciebie czytam same pozytywne informacje, no i byle tak dalej.... a ja już teraz życzę Ci niezapomnianych urodzin, takich z mega krechami :-D

Asionek - no kochany ten mój mężczyzna, nie to co ja :zawstydzona/y: :-D

Kurde.... w końcu jestem gładka jak niemowlak.... :-p wszędzie ! :-D:-D:-D
 
mary - a dziękuję, można powiedzieć, że nareszcie stanęłam na nogi, najpierw miałam wszystkie możliwe objawy, tak że musiałam mieć podłączoną kroplówkę z racji odwodnienia,a później żeby tak jeszcze ze szczęścia nie oszaleć dołączyło zapalenie żył, w związku z czym dwa tygodnie na Apapie i mam nadzieję, że to już koniec moich "przygód" zdrowotnych :-) a u Ciebie czytam same pozytywne informacje, no i byle tak dalej.... a ja już teraz życzę Ci niezapomnianych urodzin, takich z mega krechami :-D

Mademoiselle - no to oby teraz ciąża już bez takich przygód przebiegała! ;-) Dzięki, kochana! :-) Ja sobie spokojnie czekam na 19-go... :happy2::happy2: Zobaczymy.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry