reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Hej dziewczyny. Pozwólcie, ze pierwszego posta skopiuję z wystaranych bo napisałam tam wszystko jak było z ta glukozą.
Moja glukoza wyczerpała mnie okropnie. Zanim ją wypiłam wymiotowałam 2 razy, potem półleżałam na krzesłach w przychodni i walczyłam z odruchem wymiotnym. Lediw zywa. Oczywiście w koło pełno wolnych krzeseł a jakis smierdzący facet musiał siąść koło mnie. Przeniosłam się dalej ale tam juz było blisko gabinetów i nie mogłam się tak rozłozyc jak w tamtym koncie. Wytrzymałam do badania, dojechałam do sister a potem jak mnie puściło to miałam rewolucje na dwa konce przez godzinę. Padłam, zasnełam i spałam 3 godziny. Przyjechał Pol zabrał mnie do domu i tam ledwie weszłam na te nasze pietra. Masakra, we łbie mi się kręciło, słabo było okropnie i mdłości. Przesiedziałam do ósmej , wykąpałam się i padłam. Obudziłam się dziś o 9.45. Czuję się nieźle i mam nadzieję, ze nie okaże się jeszcze, ze mam cukrzycę.:szok:
Jak spałam w nocy Pol mówił, ze mała tak szalała i bawił się z nią pół godziny. Stwierdził, ze jak śpię to mocniej kopie. Świecił do niej lampka a ona waliła w nią tak, ze spadała. Strasznie się ekscytuje tą nocną zabawą. Myślę, ze czuł się najbardziej jak tatuś i jakby sam się nią opiekował. Az się wzruszyłam....:zawstydzona/y:
Jesli chodzi o imiona wybieramy między; Emilka, Hania, Zosią a Lilą :biggrin2:Może do świąt uda nam się wybrac.
Ide się ubrac bo kurier ma przywieźć moje ciążowe leginsy i tunikę a ja jeszcze w piżamce.:-D
........ Kurier był!!!! Jeszcze umię się ekspresowo ubierać:-D
 
wisienka - matko co mialas za dzien straszny. mam nadzieje, ze badania wyjda dobrze. zabawy z lampka nie zrozumialam dokladnie ale i tak sie wzruszylam :)
 
pok jak się maluszkowi świeci lamką w brzuszek albo puka to on odpukuje albo puka w tą lampkę.:tak:


zapomniałam o fluidkach ale to przez kuriera...~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
dzieki za wyjasnieni :) no i za fluidki! nalapalam!


pszczolka - zalozylam konto na 28 i dalej mi sie nie wyswietla.
 
Ostatnia edycja:
poczku dziekuje bardzo kochana, pierwszy dzien cyklu 8.03, tem zaczelam mierzyc po malpie czyli w pn 14.03,7dc-36,85 8dc-36,75 dzisiaj 9dc 36,70:) jak cos pisz na priva bo ja juz uciekam i pozniej nie wiem czy nadrobie wiec zgineloby mi co napiszesz, a tak odczytam na privie
ja kochane musze wyjechac w tej chwili a pozniej mam napiety dzien wiec bede wieczorkiem sciskam mocno wszystkie :*
 
Ja tez jak mam więcej siły to zabieram się do sprzątanka. Nastawiłam pranie i pościeliłam łózka a teraz biorę się za kurze i podłogi:-)Będe zaglądać.
 
wisienka ale slodko z ta lampka :-) Rozczulaja nas czasem ci faceci nasi hih. Dobrze ze masz juz za soba to badanie, juz slyszalam ze nie za ciekawe.

mama przykro mi... smutne takie historie okropnie :-(

Jej mialam wyjsc do sklepu ale nie moge sie zebrac. Mial byc rosolek i nie wiem co bedzie, chyba goracy kubek zamiast tego :-D
 
reklama
Witaj Wisienko bidulko się wymeczyłaś przy tym badaniu, oby wyniki były dobre :-)

Pok bo ja zapomniałam, że zablokowałam to konto :sorry2:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry