• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
marylka kochan wyslalam ci numer wczoraj.... czyli cos zrobilam zle jesli nie doszedl...ciekawe:-) zaraz sporuje jeszcze raz
mama tobie tez wylalam wiadomosc doszla do ciebie wczoraj?oj kochanego masz meza.... ja na slodkosci to raczej nie.... no alboe moze tylko troche:-)
bibinka mi chyba nic nie pomagalo na mdlosci ... ja mialam takie etapy w ciazy np w pierwszym trymestrze tylko chipsy jadlam, potem na nie patrzec nie moglam owocami sie zajadalam i tak co chwile cos innego
 
reklama
WIOLKA- nie,nie dostalam wiadomosci:no:moze jak wpisujesz nik to robisz spacje czyli mama 05 a wpisz mama05 bo inaczej nie wiem czemu nie doszla.a meza mam kochanego i nie wypuszcze Go:-D:-D:-D:-D!!!!
 
mama05 jakiej byście decyzji nie podjęli,to jesteśmy z Tobą:tak::-).będzie dobrze,zobaczysz:tak:.najważniejsze,że masz oparcie w mężu:tak:.dla mnie też najważniejsze są dzieci,ale trzeba też myśleć racjonalnie i ja na przykład bałabym się stwierdzenia "jakoś to będzie".tak mogłam mysleć przy pierwszym dziecku.czasy się zmieniają,potrzeby dzieci rosną,a rodzice też muszą mysleć trochę o sobie.mam nadzieję,że nie sprowadziłam Cię zbytnio na ziemię...tak,jak wcześniej napisałam,jak byście nie zdecydowali,to będzie dobrze:tak::-)
 
Ostatnia edycja:
BIBINKA- ja tez nie lubie tego okreslenia ze jakos to bedzie...dlatego teraz mysle o mysle...dla kazdego cos innego liczy sie najbardziej-dla mnie i Tomka najwazniejsze sa dzieci -my nie zabiegamy o dobra materialne-jakies wypasione rzeczy-w domu mam nowoczesnie,ale bez przepychu,dzieciom kupuje nowe rzeczy ale nie firmowe(najczesciej w Smyku,w 5 10 15 czy w Reserved-ale to zadne firmy...)i mysle,ze nie pedzimy za nowinkami tecnicznymi bo tego nie sposob dogonic,wciaz jest cos nowszego...Dom mamy urzadzony-jedynie takie kosmetyczne sprawy zostaly...no nic-bedzie trzeba sporo kupic jesli nadal bedziemy sie starac,ale ...jest Marylka i Jej SZKRAB i jest allegro-damy rade jakby co:tak:
 
mama05 no pewnie,że dacie radę,co by nie było:tak:.my też nie gonimy aż tak za dobrami materialnymi,ale z czegoś trzeba żyć.pensje raczej nie urosną,a o dodatkową pracę tu trudno,trzeba mieć znajomości:baffled:.poza tym uważam,że też czasem warto zrobić coś tylko dla siebie,sprawić sobie jakąś przyjemność:tak::-)

znowu mi niedobrze...
 
a ja Was tak podczytuje i jakos siły w paluszkach mi brakuje :(
Sloneczko ladnie świeci, cieplutko a ja senna jestem, mimo, że wczoraj poszliśmy spać o 22 a wstalam przed 7 :-/
Słaba jakas taka jestem, nic mi się nie chce...

Teraz tak dumam sobie i myslę jakby to fajnie było gdybym miała teraz cięzarne mdłości ;-)
Echhh czekam na te moje wyniki i chce sie w końcu umówić do invimedu, musze tez zacząć coś działać ze ślubem, bo w lesie jestesmy jak narazie :-/
 
BIBINKA- jasne,zgadzam sie-przyjemnosci tez sa wazne :):):) dlatego my co roku od zeszlego zaczynajac mamy plan wakacji rodzinnych za garnica-jesli bedziemy kontynlowac starania to w tym roku ni pojedziemy bo boje sie,ze od slonka moglabym stracic malucha bo pamietam,ze ginek nie kazal sie wystawiac nawet w zaawansowanej ciazy a co dopiero na poczatku-a pomietam jak bylismy w Grecji w czerwcu to masakra taki skwar-takze w tym roku Polskie morze-od rodzicow rzut beretem a mniejsze przyjemnosci az tyle nie kosztuja...:))
 
Balbinka my tu wszystkie myslimy o Tobie i trzymamy kciuki,pamiętaj:tak::-).daj znać,jak będziesz mieć wyniki:tak:.pewnie masz wiosenne przesilenie:tak:

ja robię spagetti,mam nadzieję,że jakoś zniosę zapach mięsa:baffled:
a moja Ala mnie rozczula,całuje brzusio,głaszcze go i robi "dzidziusiowi gili gili":tak::-D
 
BALBINKA- gratuluje mężowi silnej woli-bo 2 dni bez papierosa to juz sporo dla kogos kto kazdego dnia palil:tak:wspieraj Go;-)my tez czekamy na Twoje mdlosci i na dobre wyniki i zeby wszystko w klinice poszlo jak nalezy:tak:a za przygotowania to czas najwyzszy sie brac:-D:-Dja tez troche zmulona,ale u mnie zachmurzenia-slonca nie widac od kilku dni...ale chociaz nie pada.zaraz klade Domisia.a moja mala juz po wosku:cool2:

BIBINKA- kochana Ala:-D:-Djuz czeka na rodzenstwo:tak:super!!!pamietam jak zunia tez glaskala brzuszek i przynosila zabawki dla brata-no rozczulic sie mozna:happy2:powodzenia ze spagetti:-)WIOLKA- gdzie jestes??????
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
mama05 Ty to już masz wprawę z tym woskiem:tak:.ze słoneczkiem nie ma żartów,my też chyba nigdzie daleko nie pojedziemy,bo nie wiem jak będę się czuła w upały,a jechać i siedzieć na kwaterze to bez sensu.o wakacjach za granicą możemy pomarzyć jedynie...jak odchowamy dzieciaki,to może się uda:tak::-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry