• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Sol no a kopa to ty chyba już dawno nie zarobiłaś co??? nie smęcisz kobieto a my jesteśmy po to zeby się wygadać :) i odliczać gumki :):) i trzymac kciuki i wogule :):)
 
reklama
SOL- domyslam sie o czym piszesz...i nie uciekaj-ja wczoraj mialam smutny dzien,ale bycie z Wami mi pomoglo...ja tez wybralam statecznego i spokojnego męża(ja nie bylo dzieci to troche bylo szalenstwa-wjazdy nieplanowane do Krakowa na 4 dni i dopiero w drodze dzwonilismy za kwatera i takie tam i imprezy ....)ale w sumie tak wybralam i ja wulkan energii tez troche odczulam za duzy spokuj jak urodzilam Zunie-kazdy dzien taki sam bo dzieci lubia rutyne.....az w koncu dotarlo do mnie(choc troche czasu mi to zajelo)ze tak wybralam-ja nikt inny-i szukam plusow w tej sytuacji...choc wiem jak bola niespelnione marzenia
 
mama05 w koncu musi się ten kryzys skończyć :) i nadejdą lepsze czasy :)

a jak w końcu wygram w totka to wam powysyłam pampersy :):):)

a u nas to ja jestem ta spokojniejsza połówka :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
:):)))) MARYLKA- dzieki-pampersy mile widziane...TY spokojniejsze!!!!!!!!!!!!!to jaki musi byc Kamillo,bo po Twoich postach widze,ze Ty taki bardziej WARYJOT :):) chyba,ze chodzi Ci o to,ze Kamil bardziej nerwowy...
 
Marylka, ty spokojniejsza połówka :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D, padłam pod biurko ze śmiechu

czemu moje koleżanki z pokoju tak dziwnie na mnie patrzą ???:szok::-)
ZAPMATRA- mialam to samo:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:wpadlam pod stol i kwiczalam ze śmiechu-Domi pomagal mi wyjsc bo boki zerwalam:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:jak ta Marylka potrafi rozbawic takim niewinnym tekstem!!!!!
 
:-) witam się ze wszystkimi mamami na tym wątku , tak jak wy od dłuższego czasu staramy się o maleństwo , ale z mizernym skutkiem jak na razie , :-D , trochę śmiechu trochę płaczu . tak na przemian ,,
 
bb77 witaj!!!!! :-D

W ogóle witajcie kobietki!

Ja wczoraj dałam czadu :-/ moja mama zrobiła dla nas pyszny smalczyk. Ja generalnie nie cierpię tego typu rzeczy, ale naszła mnie wczoraj ochota. I nie mogłam sie zdecydować - czy kromal ze smalczykiem czy z dżemem malinowym. no i pożarłam jedno i drugie ;-/
W nocy ciężko mi było na żołądku, ale przed moim M udawałam, że wsio ok ;-) patrzył się na mnie tak samo, jak wtedy co jadłam ptysie z kiszona kapustą :-/
O 3:00 mój M wstał - poszedł dokończyć jakąś prezentację na dzisiejsze spotkanie :-/ o 5:00 przyszedł znowu do łóżka i chyba nie mógł zasnąć... Poprzytulaliśmy się i przed 6:00 padliśmy a o 6:30 ten cholerny budzik zaczął się drzeć wrrrrrrrrrrrrrr
Ale... jestem po drugiej kawie i jakoś nie mam weny na nic :-/ Chwilami mi się śniło, że wpychałam się bez kolejki do lekarza krzycząc na cały głos do recepcjonistki - NOOOO PRZECIEŻ PANI MI OBIECAŁA!!!!!!!!!!!!!!!

Wiola, wracaj szybko na BB i życzę Ci Wesołych Świąt!!!!!!
Sol - sen pierwsza klasa :-D u nas w domu raczej nie ma monotonii, ale pewnie dlatego, że jeszcze nie mamy bobaska ;-) Ale szczerze mówiąc z miłą chęcią popadłabym w taką rutynę, ale już mieć brzdąca małego w ramionach :-) Teraz, jak mój M np. gdzieś wylatuje i jest w pracy na pełnych obrotach, ja nadrabiam zaległości np. w szkoleniu swoich psiaków ;-) Jakoś nie chce mi się jeździć do Wrocławia i plotkować z dziewczynami :-/
 
Ostatnia edycja:
bb77-witaj i pisz kiedy masz ochote:):) BALBINKA- hejka:)jak mi maz ostatnio zafundowal pobudke po 5 na przytulanie to nie wiedzialam o co chodzi,zanim sie ogarnelam bylo prawie po wszystkim:):):)dla mnie to srodek noc a Jego czasem tak najdzie i coz...a potem-kroplowka z kawy-tak jak Ty dzisiaj ;)))JA ROZWIESILAM PRANIE,ale po slonku znow nie ma sladu i nie wiem czy sie nierozpada a pranie na ogrodzie...a Wy macie jutro ta wizyte???tak jak BIBINKA u ginek;)
 
reklama
Marylka, ty spokojniejsza połówka :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D, padłam pod biurko ze śmiechu

czemu moje koleżanki z pokoju tak dziwnie na mnie patrzą ???:szok::-)
no spokjniejsza w tym sensie że ja bardziej domator jestem i mi tak strasznie monotonia nie przeszkadza a Kamila to czasem wszędzie pełon- jak dziecko no :):) i to chyba przy nim się tak rozbestwiłam :):):):)
najwazniejsze że wam chumor poprawiłam :) nieświadomie :):):)
:-) witam się ze wszystkimi mamami na tym wątku , tak jak wy od dłuższego czasu staramy się o maleństwo , ale z mizernym skutkiem jak na razie , :-D , trochę śmiechu trochę płaczu . tak na przemian ,,
witam serdecznie pisz do nas częściej :):) ja juz niebawem tez zaczynam staranka :):):)
bb77 witaj!!!!! :-D

W ogóle witajcie kobietki!

Ja wczoraj dałam czadu :-/ moja mama zrobiła dla nas pyszny smalczyk. Ja generalnie nie cierpię tego typu rzeczy, ale naszła mnie wczoraj ochota. I nie mogłam sie zdecydować - czy kromal ze smalczykiem czy z dżemem malinowym. no i pożarłam jedno i drugie ;-/
W nocy ciężko mi było na żołądku, ale przed moim M udawałam, że wsio ok ;-) patrzył się na mnie tak samo, jak wtedy co jadłam ptysie z kiszona kapustą :-/
O 3:00 mój M wstał - poszedł dokończyć jakąś prezentację na dzisiejsze spotkanie :-/ o 5:00 przyszedł znowu do łóżka i chyba nie mógł zasnąć... Poprzytulaliśmy się i przed 6:00 padliśmy a o 6:30 ten cholerny budzik zaczął się drzeć wrrrrrrrrrrrrrr
Ale... jestem po drugiej kawie i jakoś nie mam weny na nic :-/ Chwilami mi się śniło, że wpychałam się bez kolejki do lekarza krzycząc na cały głos do recepcjonistki - NOOOO PRZECIEŻ PANI MI OBIECAŁA!!!!!!!!!!!!!!!

Wiola, wracaj szybko na BB i życzę Ci Wesołych Świąt!!!!!!
Sol - sen pierwsza klasa :-D u nas w domu raczej nie ma monotonii, ale pewnie dlatego, że jeszcze nie mamy bobaska ;-) Ale szczerze mówiąc z miłą chęcią popadłabym w taką rutynę, ale już mieć brzdąca małego w ramionach :-) Teraz, jak mój M np. gdzieś wylatuje i jest w pracy na pełnych obrotach, ja nadrabiam zaległości np. w szkoleniu swoich psiaków ;-) Jakoś nie chce mi się jeździć do Wrocławia i plotkować z dziewczynami :-/

widze że mamy podobne kubki smakowe :):):):) ja tez lubie mieszać smaki :):):)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry