hej kobitki

jeśli chodzi o mdłości,to w miarę,raz bardziej,raz mniej.jak mnie zaczyna bardziej mulić,to kładę się na chwilę,piję ciepłą wodę i jest trochę lepiej

.jutro idę do ginka,ale się cieszę



dziś w nocy walczyłam z Alą,żeby nie przychodziła do naszego łóżka i jakoś się udało
sol fajny sen miałaś,szczególnie,że to jakaś cząstka Twoich marzeń
mama05 fajnie,że się wyspałaś,to pewnie dziś pełna energii jesteś,co?u nas tez słoneczko,pranie zrobione-suszy się w mieszkaniu,bo przecież blok ocieplają i walą już od 7.30
balbinka Ty pewnie ten sen miałaś,po wczorajszych rewelacjach

.mam nadzieję,że uda Ci sie szybko do ginka umówić
wiola pewnie pakowania cd...
marylka to ładnie dzień zaczęłaś od sprzedaży

.szkoda,że na moją Alę sukieneczki za małe...Ty spokojniejsza,he he

,to ja sobie Twojego nie wyobrażam

bb77 witaj
ja tez spokojniejsza w naszym związku,ale na studiach to sobie razem poszaleliśmy,że ho ho

:-).poza tym z perspektywy czasu parę rzeczy inaczej bym zrobiła,ale jest jak jest i trzeba się cieszyć z tego co się ma

.też mi trochę przeszkadzała ta stagnacja po urodzeniu małej,każdy dzień taki sam,ale można w tym wszystkim dostrzec plusy i nic bym nie zmieniła

:-)