jezdem

))
mama, just - co wy z ta zmiana czasu? przeciez czas zmienialismy z soboty na niedziele

i juz

po sprawie. Dzis juz spalismy tyle co zawsze, ani krocej ani dluzej
POK- cześć ,ale my jeszcze dodatkowo po wyjezdzie jesteśmy a wiesz jak sie spi nie na swoim miejscu-rzucałam sie pól nocy w siostry..dzis mi sie dobrze spało(bo u siebie) ale za to godzine krocej-w ndz.nie bylo jak polezec bo w gościach to nie bardzo...poprawiny rocznicy byly u siostry i trzeba bylo przygotować mieszkanko na gości...
A POZA TYM SPIESZYŁAM SIE NA OKRESLONĄ GODZINE NA WYJAZD Domisia na wycieczkę,normalnie nie musze sie spieszyc do przedszkola
no niewazne-ja zawsze przez pierwsze dni musze na nowo zatrybić po zmianie czasu.
WISIEŃKA- kochana,masz już tel więc zaraz dzwonie

)
JOS- dzielny Polduś daje rade-fajnie

) miło jak tak dziecko żegna mama

zawsze to mniejszy stres
PSZCZÓŁKA -dzieki za info o Wisieńce-juz sytuacja opanowana a fretka dostała lanie

))))każdy chce gadać przez telefon-nawet zwierz a płacić rachunków nie ma komu

)))))))))
PALEMKA- gdzie Ty jesteś kochana?????
KOCUREK- &&&&&&&&&&&&&zeby dolegliwości poszły won!!!
ASIONEK- jak tam u Ciebie ??
EDYTA- wracajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj!!!!
piękny i słodki mały mężczyzna!!!
straszne... gdybym miala karabin...
jos, kocurek, sergi, oliwka, edytka, gumisia, palemka, sol - hej ho
