• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
KOCHANE moje babeczki-ja sie pozegnam bo po tej podrozy padnieta jestem!! tak ziewam-o tak:shocked2::shocked2::shocked2::shocked2::shocked2:;-) tak wiec ide sie myc i spac a jutro zawoze Zuze do przedszkola i o 9.00 melduje sie z kawka:-Ddobrej nocki i ..karaluchy:-):-)
 
reklama
Nika, no mam taka nadzieje
Narazie to mam zmule po weekendzie. Duzl rozmawialismy o dziecku i bylo tak cudownie ach
 
MAMA - do jutra:tak:
PYSIA - wszystko co dobre szybko się kończy niestety:no: Ale zostają wspomnienia:tak:
Ja się też pożegnam i do jutrzejszego wieczorka;-)
 
PYSIA, nie smutaj się, tydzień szybko zleci, pociesz się, że jutro nie jest poniedziałek, tylko już wtorek !!

dobranoc laseczki, ja też mykam do wyrka, miłego dnia dla Was jutro :)
 
Julieet nic na mnie narazie nie wplywa pozytywnie hehe. Dol i koniec :D no fakt... jutro juz wtorek ale obawiam sie, ze w sobote pojde do pracy. Oby jednak nie :))))
oczka mi sie pomalu kleja ale spoko, dam rade

poza tym netu w kompie nadal brak. Zalatwiony komp na cacy. Mielismy formata zrobic ale jednak nie zrobilismy. Wtedy moze bedzie jako tako dzialal. dobrze, ze ten net w telefonie mam, bo inaczej to bym zwariowala bez Was
 
Pysia, tulam mocno wirtualnie, chociaż wiem, że to marny substytut ;) trzymaj się dzielnie !! a Wy od dawna tak na odległość w ciągu tygodnia ??
 
Julieet :))) ciezko powiedziec czy od dawna, bo to zalezy kochana od naszych zmian, a ze w tym tygodniu sa przeciwne to nie bedziemy sie widziec. pocieszam sie tym, ze jeszcze tylko 3 miechy do naszego slubu, wiec wytrzymam jakos :)))
niby4 dni to malo a jednak, jakos Go potrzebuje jak nigdy dotad hie...a tak powaznie to coraz bardziej tesknie z roku na rok i im blizej slubu zauwazylam :))))
 
Pysia, 3 mc do ślubu zlecą Ci migusiem, my jesteśmy już 7 mcy po, nie wiem kiedy to zleciało, teraz zacznie Ci się najgorętszy okres przedślubny więc tym bardziej czas upłynie szybciorem :) Pysia, to dobry znak, że za nim tęsknisz, gorzej jak miałabyś go dość ;p ja się ze swoim widzę non stop, nie licząc czasu, kiedy jestem w pracy, a pracuję tylko do 13 ze względu na szkodliwe warunki, szczerze mówiąc, momentami mam ochotę go walnąć w łeb ;p

no nic, uciekam spać, juto do pracy, jak mi się nieeeeeeeee chceeeeeeeeeeeeeee
 
reklama
Julieet a ja nie wiem kiedy to u mnie zlecialo. Dopiero co zalatwialismy sale i reszte i bylo do slubu poltora roku, a tu tylko miesiace zostaly :)))
mi tez sie nie chce do pracy
a,jakie to szkodliwe warunki masz?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry