just_boogie
Mama Pędzącej Stopy
Kocurku, bo ona była cały czas zadowolna, wszystko było na dobrej sprawie, ta babka która pośredniczy tu w Polsce tłumaczyła jej, że to nic złego, że to mi pomoże w tym dofinansowaniu i to korzyść dla niej i dla mnie, bo obie strony zabezpieczone, ale wczoraj powiedziała, że nie chce, nie zgadza się... Że nie chce, żeby współnota mieszkaniowa wiedział, że ona wynajmuje, a ta babka stąd był w jakiejś innej wspólnocie i pytała jak to wygląda i czy dla nich, to problem, okazuje się, że wypełniają te pismo i to wszystko, nikogo nic nie obchodzi...

