• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Just-no i git-dzieki :))
mam nadzieje,ze na Twoim mieszkanku roboty skończone:))
Mamusia-leć na miasto-nóg nie połam :))
buziaki:*
 
reklama
Wiola - to już wolę żebyś się zamknęła w tej szafie z ubraniami niż w sobie :-D:-D:-D))) Taki rodzaj rozłąki jeszcze wytrzymam :))))

just - tu się nie ma z czego śmiać :-D zobacz jak te ciche dni na mnie wpływają...zaczynam kłamać jak Pinokio :))))))))))

mamitka - staram się zrozumieć Ciebie, staraj się zrozumieć mnie :) Wspieranie wzajemne nie polega wyłącznie na obcowaniu wśród wron, które kraczą tak samo...
 
Dziewczyny mam mega doła :-(
Odebrałam dziś wyniki morfologii bo lekarz zalecił zrobić by sprawdzić jak tam moja anemia..mam potworną anemie :-( HGB- Hemoglobina spadła mi z 8.9 g/dl na 5.6g/dl przy normie 12-16g/dl.
Mimo zażywania żelaza poziom spadł i dostałam od lekarza ultimatum mam przestać karmić piersią bo inaczej do szpitala mnie położy :-(
Dziewczyny pomocy powiedzcie ,że da się znaleźć inny sposób. Pije paskudny sok z buraków jem gotowane buraki jeszcze trochę i bułkę z burakiem będę jadała jak tak dalej pójdzie no i Tardyferon dwa razy dziennie łykam. Tak bardzo starałam się ,żeby karmić piersią a teraz słyszę ,że mam od tak zrezygnować z tego. Totalna załamka
unhappy.gif
 
mama witaj intruzie :)))))))))))) BUZIAKI - mi na sercu leży tylko Twoje szczęście i dobry nastrój - bywaj tam, gdzie Ci najlepiej. Kciuki będziemy trzymać do upadłego !!!!

made ja przenigdy paschy nie jadłam :sorry2: nawet nie wiem do czego to podobne....
A ja mam tak, że raz mnie sercem ciągnie znowu mieć syneczka, a raz córeczkę .... ale żadnych przeczuć ani prefrencji - NIC :blink:

Idę kolejną lurowatą kawę ....
 
Ostatnia edycja:
Mama chyba ze trzy strony wstecz są fotki z mieszkanka :tak: więc kobietko nie łam sobie głowy tym, że potrzebujesz wsparcia kobiet, które przeżywają podobne radości i smutki jak Ty, wiesz, że nie ma tu chyba żadnej dziewczyny, która by o Tobie ciepło nie myślała!!!! Pamiętaj o tym, że jesteś po części nasza, bo masz już swoje dwa kochane szkraby, a my rozumiemy, że chcesz mieć jeszcze jednego Smyka i jest ok ;-)

Dziewczyny wybaczcie, jeśli moja wypowiedź poszła tak ogólnie za wszystkie, ale wydaję mi się, że dobrze prawię!! :-)

Made Ty kłamczuszku
 
Marcepanku - cholera, trudna sytuacja... ja niestety nie wiem o żadnych innych sposobach, których już byś nie stosowała :((( Mocno wierzę, że wyniki jednak się poprawią bez wyrzeczeń :))
 
Witajcie babeczki :-)
Just - piękne mieszkanko :-D:-D:-D
Oliwka, przykro mi, że @ nadeszła :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Ja jestem zajechana robotą, M mnie wnerwił - albo jest chory, a jest kiedy mu na rękę, albo niech zacznie mi pomagać. Chyba się obraził, ale ostatnio jest nie do zniesienia wrrrrrrrrrrr marudzi okropnie

Ja mam takie tempo, że jak tego nie odchoruję to będzie cud! Jedną rzecz skończę, zabieram się za następne i końca nie widać :wściekła/y:
Podglądam Was tu cały czas i nigdzie sie prosze nie rozchodzić ;-)
Wiola, Ty jak najbardziej tu pasujesz! Ten temat to "Rodzące i Staraczki 2011" Jak się staramy, to pasujemy :-)

Uciekam do truskawek, bo zarazy niedługo będą rosły u mnie w domu ;-)
 
:-D Koccurrku bo Made nam próbuje wcisnąć ładne kłamstewko, że jest nieśmiała i, że sama by się nie odważyła nowego wątku założyć, że w kupie raźniej ;-) więc ja jej mówię, że jest Czaruś i niech nas nie czaruje, że jest nieśmiała :-D jak Made jest nieśmiała, to ja jestem Angelina Jolie :-D:-D:-D

Balbinko widzę, że praca Cię pochłonęła, ale zaglądaj do nas w przerwach :tak: mniam! truskaweczki z ogródka, już zazdroszczę... aż mi ślinka się zbiera na samą myśl!!! :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Marcepanek- ja miałam hemogl.po porodzie z Domisiem 3,5-chcieli mi krew przetaczać ,ale sie nie zgodziłam-brałam zelazo w tabletkach,jadłam jeżyny ,buraki...i po 2 czy 3 tyg miałam już 10...wspolczuje decyzji z karmieniem piersią ,Ty bardzo drobna jesteś -ważysz 1/3 tego co ja więc to pewnie dlatego musiałabyś zrezygnować z karmienia...
zapytaj o opinię jeszcze innego lekarza..nie wiem co radzić...

Made-wiem...ale te wrony sie rozumieją bo przechodzą to samo..
bede wlatywać tu na staraczki:)

Kocurek- dziękować :)


lece po spożywkę i po stokrotki do ogrodniczego:))
mąż kończy kosić trawę-pięknie sie zrobiło-bo to pierwsze koszenie po zimie:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry