• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
KASIAWIE- ja pracowalam teraz przez rok-od grudnia do tego grudnia co byl w salonie z meska odieza-bylam zadowolona z pracy bo uwielbiam kontakt z ludzi(a tu sami faceci:laugh2:)ale moja rodzina za bardzo odczula brak mamy w domu i dalam wypowiedzenie a umowe dostalam na 10 lat...pracowalam co drugi dzien(przewaznie ) po 12 godzin od 9 do 21 + dojazdy ponad 20 km do Poznania w 1 str.i byly dni ze nie widzialam dzieci a bardziej oni mnie:sorry:pisalam otym kilkaset postow wczesniej:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:ale pewnie nie chce Ci sie szukac:rofl2:opisalam jak wygladala sytuacja w prywatnym przedszkolu Dominika i jak bylo z opiekunkami....gra nie watra swieczki-podjelam decyzje o rezygnacji,mąż mnie poparl i tak od 4 m-cy jestem z dziecmi w domu-piore,gotuje,pieke i pisze z Wami i jestem szczesliwa bo to moj wybor:tak::-D
 
reklama
PYSIA-Jestem Przedstawicielem Handlowym. Codziennie robię ok 200 km w aucie bez klimatyzacji z bardzo niewygodnym fotelem. Temperatura w nim czasem sięga takiej wysokości w jakiej topi się wosk. Stopiły mi się świece na komary , które były w torebce za siedzeniem. Do tego dochodzi noszenie ciężkich rzeczy, stres, pośpiech, korkowe spaliny i wiele godzin w niewygodnej pozycji,itp. Czasem robi mi się ,po kilku godzinach jazdy w wysokiej temp. albo staniu w korku, słabo i dlatego nie wyobrażam sobie pracy w ciąży w takich warunkach.
 
oj jak ja już nie mogę się doczekać moich staranek :-)
w sumie to już zaczęliśmy :-D ale skończymy 18 bo owulka powinna być 21 tak wynika z moich obliczeń no i tak bylo przez trzy miesiace jak obserwowalam jak to wyglada u mnie heh mam nadzieje ze nic sie nie przesunie :sorry:

a teraz ide zrobic sobie kapiel z pianka bo jakos musze sie odprezyc i odstresowac :tak:

witaj Wisieńka ja takze tu nowa:)
 
Ostatnia edycja:
WISIENKA ,PIXI- szybko sie zaklimatyzujecie,tylko w miare mozliwosc czesto zagladajcie bo potem ciezko nadrobic;-)dzieciaki odrobione,zaraz ja ide pod prysznic i pozegnam sie z Wami bo mąż mnie zaprosil na randke-idziemy trenowac-do 7 czerwca juz coraz blizej...PIXI- a czemu przerywasz starania teraz-"polujesz" na corke???;-)
 
Wisienka, ja natomiast duzo dzwigam w pracy. Szok. I nie moglabym pracowac tym bardziej w ciazy :)))
 
kasia - ja poszłam na L4 w 9 tygodniu i już nie wróciłam. Ciąża zagrożona więc siedziałam w domu. W 2009 poszłam na staż na 2 miechy i zrezygnowałam - kierowniczka dwulicowa sucz-nie pasowało mi to. Teraz szukam pracy ale ciężko jest coś znaleźć. Dorabiam pisaniem stron i próbuję obronić inżynierkę na tygodniach. Zaszłam na koniec 1 roku studiów więc mam 2 latkę kończąc je. Wcześniej skończyłam technika farmacji. Teraz szukam czegoś na pół etatu albo cały ale marnie mi idzie. A link w podpisie to moja praca inżynierska :-p
 
Ja dzwigam ho ho babeczki i jak bedziemy sie starac to musze jakos przecierpiec w pracy dopoki dopoty nie bede miec pozytywnego testu hy hy hy to wtedy od razu lekarz i juz mnie nie ma :)))
Nie moge sie doczekac. Dzis w domu wesolo. Ludzi a ludzi. Babci sie pochwalilam o prawku, ale mnie wysciskala kochana moja
Widzialam spadajaca gwiazde hi hi :)
 
mama no to fakycznie cięzko musiało być:baffled:i domyslam sie ze juz o tym pisałyscie ale nie jestem w stanie przeczytac wszystkiego co napisałyscie,za duzo tego:eek::sorry:

moja praca jest trochę inna bo pracuję w przedszkolu,jestem nauczycielką i pracuję róznie raz 3,5 godz, raz 5 godz a raz nawet 8,5godz ale t tylko raz w tygodniu,wiec nie narzekam,bo az tak długo znowu nie musze zostawiac Julki,choc i tak było mi cięzko.
Teraz robie staż,który za 3 miesiace bedzie juz zakonczony.

Wiecie co dziewczyny nic nie rozumiem,pobolewa mnie juz troche ten jajnik i zauwazylam przed chwila ze zaczynają mi się dni płodne,bo pojawił się śluz:eek: jesem roche niepewna bo osatnie 3 mies mailam co 28 dni okres ale wczesnie j było róznie co 26-32 dni,zebym tylko nie zaspała i nie przgapiła owulacji
 
Ostatnia edycja:
reklama
czesc dziewczyny
powracam jak feniks z popiolow ;) kilkaset stron opoznienia, juz nie nadrobie, tym bardziej ze w sob. jade do londynu na 3 tyg i tam nie bedziemy miec netu, wroce konkretniej moze w lipcu dopieor, jak mi sie UDA obronic :) ale bede czasem do was zagladac
przede mna ciezkie 2,5 mieisaca... ale juz chce to miec za soba.
caluski dla wszytskich!!!!!!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry