zapmarta
Karolkowa mama
czesc dziewczyny
powracam jak feniks z popiolowkilkaset stron opoznienia, juz nie nadrobie, tym bardziej ze w sob. jade do londynu na 3 tyg i tam nie bedziemy miec netu, wroce konkretniej moze w lipcu dopieor, jak mi sie UDA obronic
ale bede czasem do was zagladac
przede mna ciezkie 2,5 mieisaca... ale juz chce to miec za soba.
caluski dla wszytskich!!!!!!
josephine, czekamy na Ciebie, więc wracaj do nas szybciutko. My na razie w smutku, pyzunia i Bibinka straciły swoje maluszki

.

najlepiej jakby lekarz Cię przebadał i określił twoją kondycję po zabiegu i określił kiedy możecie zaczynać. Ja bym się wstrzymała - jeszcze za wcześnie. A przygotowywać się możesz - tego Ci nikt nie zabroni
juz wiem ze damy i teraz cierpliwie biore te hormony i czekam na swoja kolej