• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
ewula wspolczuje ze musisz isc do pracy ale mdlosci troche zadroszcze:zawstydzona/y::-p
dziekuje kocurku. jak sie czujesz?co u was?
dziewczyny ja sie krytyki spodziewalam
 
Witajcie kochane.
Czy nasze finiszowe dalej w dwupaku.
Ewula wyślę ci Pw o mdłościach wiem wszystko:-D
Wiolka fajna kiecka, tez niedługo w taką wejdę
sergunia buziaki dla ciebie
Witam resztę mamuś a straczką wysyłam galopujące~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
witam sie i ja :)

kocurek : fajnie ze masz sloneczko, u nas brzydko i pochmurnie :(

just : nie smutaj sie! na pewno nie zawsze bedzie lekko i kolorowo ale bedzie dobrze :) dziecko da ci niesamowita sile, a twoj swiat juz za chwilke sie przewartosciuje :)
a przyszlosc na pewno chowa wam jeszcze niejedna niespodzianke :) ja tak jak dziewczyny jestem pewna, ze spotkasz wlasciwa osobe, ktora zaakcpetuje remika, ba! pokocha jak wlasne dziecko :)
nie to ze jakies krakanie uskuteczniam, ale mysle ze to sie zdarzy o wiele szybciej niz myslisz, czy nawet bierzesz pod uwage jako "mozliwe" ... i z czyjejs i z twojej strony :)
tak jak serg znam mnostwo dziewczyn, ktore samotnie wychowywaly dzieci, moja kuzynka spotkala obecnego narzecoznego z ktorym ma synka urpdzonego w sieprniu 2010 jak jej coreczka ktora sama wychowywala miala 4 lata, ale mam tez kolezanki ktore poznaly swoja polowke z rocznym synkiem, a jedna to wogole zaszalala jej synek mial moze miesiac :) nie ma na to reguly.
z kolei z drugiej strony : moj brat jak mial 21 lat poznal dziewczyne zyjaca w separacji wowczas, dzis rozwodke>. jej corka miala wowczas 2 latka, moj brat od poczatku pokochal mala i traktowal jak swoje dziecko, mial za nia pelna odpowiedzialnosc : opeikowal sie nia, jezdzili razem na wakacje w trojke jak rodzina, chodzil po nia do zlobka, no i wszystko!
dzisiaj moj brat ma lat 30, sa dalej razem, mimo ze wowczas byl mlodym studenciakieùm, to ich zwiazek przetrwal, maja razem 3 letniego synka :)

takze glowa do gory i troszke wiecej zaufania do losu :)
 
ewula - trzymaj się dzielnie :tak:

boogie a propos tego, co pisałaś wieczorkiem.... nawet na dzieciatego kocurka byli chętni :-p:-p tylko kocurek nikogo długo nie chciał BO NIE ;-) aaale znalazł się jeden taki bardziej wytrwały i zauroczony amator :-D:-D:-D i udało mu się zdobyć kocura dwa razy :-p:-D

Ty jesteś fantastyczna babka, radzisz sobie ze sobą, poradzisz sobie z dzieckiem, będziesz kończyć studia - facetom imponują takie zaradne kobiety, co wszystko potrafią ogarnąć na raz :-):-):-) no i dobre matki - facet obserwuje i wyciąga praktyczne wnioski :sorry:
 
Ostatnia edycja:
wisienko witaj i wcale nie watpie ze niedlugo w taka sie zmiescisz ba pewnie nawet w mniejsza.jak dolegliwosci?
witaj jos
i uciekly wszystkie
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej wszystkim :)))

Rurko zgadzam się z Tobą, lenistwo męczy :-p:tak:

Tak mi się przykro zrobiło i smutno strasznie, bo nie mam z kim bliskim podzielić mojej radości z narodzin Remika, tak fizycznie, żeby ktoś był, pogłaskał po brzuchu, przytulił, pomógł w trudnej chwili... Rodzina i znajomi to nie wszystko, czeka mnie teraz wielka próba mojej własnej siły, czy dam radę jako matka, czy odpowiedzialność mnie nie przytłoczy, czy będę dobrą matką, czy zapewnię Mojemu Maleństwu godziwe i pełne życie??? Czy ktoś nas pokocha? Teraz już nie będę sama, ale to oznacza też, że dla kogoś drugiego to nie może stanowić problemu, albo bierze naszą dwójkę, albo nie ma niczego... wiem, że smak życia dopiero poznam, jestem z siebie dumna, że mimo iż moja sytuacja była dla niektórych sytuacją bez wyjścia, nie załamałam się i ponoszę konsekwencje swoich czynów świadomie, i, że wszystko czego do tej pory dokonałam sama i dzięki pomocy ludzi wrażliwych na potrzeby innych i bezinteresownych. Czeka mnie nowy, nieznany etap mojego życia, trochę się tego boję, ale z drugiej strony jak pomyślę, ile miłości bezwarunkowej i radości otrzymam od tego małego człowieka jeszcze w moim brzuchu, to chcę tego jak nigdy dotąd!!!! Dlatego stawię czoło temu wyzwaniu i podejmę walkę, dla siebie i dla Mojego Syna.

Przepraszam, że wylałam to tak na forum, ale wiem, że większość z Was dziewczyny zrozumie, że czasem takie uzewnętrznienie pomaga człowiekowi wyzbyć się obaw i odbierzecie, to jak należy, jako kobiety, matki, oczekujące na swojego Maluszka.

Życzę wszystkim dobrej i spokojnej nocy, przynoszącej ukojenie po ciężkim dniu, dobranoc.

Just dziewczyny napisaly juz wszystko :) i ja tez sie pod tym podpisuje !! napewno bedzie dobrze i ktos was pokocha :)
a rozterki czy sobie poradzisz to sa normalne ... tez je mam caly czas i mysle nad tym duzo :)
kazda z kobiet chyba , majaca zostac po raz pierwszy mama ma takie rozkminki
ja tam wierze w ciebie :) jestes super , inteligentna , sliczna kobieta i dasz rade ze wszystkim :) kobiety sa silniejsze niz mysla !!


mam mega mdłości;-( jak sobie pomóc? pooomocy

oj ja nie pomoge ... sama sie meczylam i mi nic nie pomagalo :( musialam przetrwac to i tyle
aa jadlam pizze tylko po tym dawalam rade funkcjonowac i nie odrzucalo mnie :)
a z innych to imbir , cola , migdaly ...

cześć :) jadę zaraz do tego gdańska, czekam tylko aż mama wróci bo nie chce tam być sama... jestem bojowa nastawiona i bez konkretów nie mam zamiaru wyjść! Najpierw recepty, i koniecznie chcę wiedzieć co ona myśli o IVF w moim przypadku:)
trzymajcie kciuki, cmok :*

powodzenia na wizycie i nie daj sie :)

serge a sukienka na okazje....hm bez okazji. poprostu mi sie spodobala.
nie zgdziwie sie jak wam sie nie spodoba bo ja taka bardziej tradycjonalistka jestem i wzory paskowe, kwiatowe, ani centki mi sie nie podobaja.
ewula poloz sobie oklad na glowe na chwile.

sliczna sukienka :) tez takie lubie klasyczne najbardziej :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry