jestem
zdaje relacje : z dzidzia wszystko w porzadku, przeziernosc karkowa ok

wymiary prawidlowe, ciaza oceniona na 12tydz. i 4 dzien, czyli dokladnie tak jak w suwaczku

teraz bedziecie niepocieszone bo nie bedzie zdjecia z 2 wzgledow : po pierwsze nie wiem gdzie jest kabel i nogi mi z tylka wypadaja i nie mam sily go szukac a jeszcze musze na predce za chwile leciec do szewca odebrac buty
a po 2gie : zdjecia z tego usg I trymestru sa male, bo jets ich cala seria na stronie A4, wiec nawet jak bym zrobila zoom na tych mniej technicznych gdzie widac fasolke w calosci, to podejrzewam ze bedzie bardzo niewyraznie.
w piatek na poludniu robie badanie TH21 zeby gin mial juz rezultaty u siebie po moim poworcie i w zaleznosci od wyniku amnipunkcja lub nie.
jesli nie bedzie potrzeby to nastepna wizyta koniec czerwca
aha i powiedzialam mu ze nie chcemy znac plci. i w pewnym momencie widzialam ze mial maly usmieszek i az oczy mu sie normalnie smialy, spojrzalam na ekran a tam zobaczylam od gory okrragly tylek i zaraz bok-nozki. a na koniec z kilku zdjec uwaga : USUNAL PERFIDNIE NA MOICH OCZACH JEDNO ZDJECIE i dopiero dla mnie wydrukowal reszte... to ktore usunal widzialam na szybko i ...to bylo ... wlasnie to z okraglym tylkiem...

wiec jestem pewna ze skubany na 100% widzial co sie kryje

i teraz sie zastanawiam czemu do cholery sie tak usmiechal jak dzieciak

prawie 60 letni doswiadczony gin! ehhh.... :-)
aha oczywiscie wracajac do domu ( na jednym dworcu jets centrum handlowe na pietrach) nie powstrzymalam sie i zrobilam zakupy

sobie : spodnie alladyny na za chwile w cudownym rozmiarze M

z guma na brzuch, lniane i drugie alaldyny bawelniane brazowe w 3/4, 3 pary gatek rozmiar 40 i 3 pary rozmiar 42

))))
fasolce : 3 pary bialych skarpetek, 2 biale czapeczki : jedna z bawelny druga ciepla , jedna czapeczka w paski bialo siwe z bawelny tez, 2 pary rekawiczek zeby "niedrapek", i reczniczek ale taki cieniutki, bo po poldusiu mam 2 grube normalne i 1 cienki i wiem ze tymi grubymi sie zle suszylo mi... w kazdym razie zle w zakamarkach pod paszkami itp

zachowam je jak dzidzia bedzie wieksza
dzidzi kolezance co sie urodzila komplecik z disneya
no i wkoncu tez cos dla mojej poldeczki na dzien dziecka : 2 pary dresikowych spodni
