reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
A ja nie umiem kupować w lumpeksach...raz tam coś kupiłam,pracownikowi spodenki...hahaha i to sprzedawczyni mi je wykopała...nie umiem też w normalnych sklepach szukać jak jest za dużo nawalone.
Chwalimy się?No to ja w Rossmanie byłam i zakupiłam farbusię do włosów(Mroźny Kasztan) i ten puder do włosów zwiększający objętość,jakaś nowość.Później muszę zajść do Douglasa po antyperspirant i szampon z odżywką....niestety w sklepie ich nie ma:(
 
reklama
jos - ja pamiętam, ale co Ci będę Tyłeczek zawracać ;-) nie sądzę abym mogła wygrać z Twoją teściową :-D)))))))))
Właściwie tusz do rzęs to najważniejszy kosmetyk w mojej kosmetyczce, uwielbiam mieć pomalowane rzęsiska :zawstydzona/y: chciałabym kiedyś trafić na taki tusz żeby moje rzęsy wyglądały jak u B.Bardot ;))))
A na lumpeksy zapraszam, zawsze to raźniej i więcej się perełek znajdzie. Mam taką koleżankę, która jest moim guru w łowieniu szmatek, ale jak to mówię...z tym się trzeba urodzić, ona jak wpadnie to i dla siebie i dla mnie i jeszcze dla naszych dzieciaków wyszpera :-))))))
 
oliwka : jaki antytranspitant i odzywka????
a jak sie chwalimy to ja ostatnio zestaw biotherm zielony do cery normalnej/mieszanej
b. czesto mialam ich melczko do demakijazu zielone i bylo b. fajne
i co? i doopa, bo wychodzi na to ze mleczko chyba jest jedynym dobrym produktem zielonej serii hahahaha
zel do twrazy : jak jakas maska normalne gesty lepki zmywam go na chama
tonic : za mocny, pozostawia uczucie lepkosci na ponoc czystej juz twarzy
krem : a wlasciwie zel nawilzajacy... jesczze ztego najlepiej, daje uczucie lepkosci jak tonik ale ono mija po czasie, wiec bede go brac na noc i rano dobrze myc twarz ;)

a ja uwielbiam lumpki i kiedys bylam specjalistka od wyszukiwania super rzeczy
a tu mi sie niestety eldorado skonczylo

oliwka :na wyprzedazach ja te znie umiem kupowac, dostaje nerwa, ogladam byle jak i czetso zreszta nie ma juz mojego rozmiaru
nienawidze masowych wyprzedazy choc wiadomo ze cany super, dlatego najwiecej teraz kupuje w internecie na ventes privees
choc wiadomo ze ceny nielumpkowe, ale jeszcze i tak atrakcyjnie i bez stresu i huku sklepowego
 
dziękuję bardzo za przywitanie :-)
O sobie:) więc napiszę "coś"
Mam 35 lat, zawsze chciałam mieć dziecko, ale niestety mialam chorobę z którą walczyłam kilka lat. Endometrioza, dosc mocno panosząca sie.Udalo mi się po wielu latach doprowadzic do stanu, w którym w końcu mój lekarz powiedział, że teraz mogę się starać o dzidziusia. Na razie się staram, ale mi nie za bardzo wychodzi.
Mieszkam od kilku lat na wsi, wczesniej w dużym mieście i na razie jestem zakochana w życiu dalej od zgiełku. Prowadzę farmę z owieczkami.
 
rurka to pewnie ten listonosz się zemścił ;-)

joss Na mnie nie licz! :-D bo ja niestety może raz czy dwa w życiu w lumpiku byłam :sorry2: kurteczka z allegro jest..
U mnie z noszeniem wanienki do pokoju to się szybciutko skończyło - po dwóch tygodniach kręgosłup mi się pokrzywił i padł (a raczej dysk wypadł) i nie było mowy o tym, żeby się zgiąć, bądź schylić, nie mówiąc już o noszeniu czegoś cięższego niż maluszek - tego byłam zmuszona :))) Dlatego wszyściutko robiłam w łazience... chociaż przewijanie odbywało się też i na łóżku później. Aha - i z dumą sie pochwalę, że również zajmowałam się całkowicie sama synkiem - właściwie aż do drugiego roczku :)))) Potem zaczęłam studia i trochę pomogła mi mama..

made eeeh te Twoje rzęsiory na tych Twoich oczyskach :rolleyes: ciekawe, czy Igorek odziedziczył i będzie omiatał spojrzeniem mdlejące niewiasty :-p

brzózka witaj :-) faaarmę z owieczkaaami...???? :szok: Aaahhh brzmi tak sielsko...... :rolleyes2:
 
Ostatnia edycja:
kocurek : aaaaaaaaaaaaa! zasugerowalam sie lupem za 9zl :))))
brzozka : tez jestem pod wrazeniem owieczek :) &&&&& za staranka!!!!

oliwka : aaaaaaaaaaaa :) ok ok :)
 
reklama
brzózka - a ja to się zastanawiam jak Ty to zrobiłaś, że z miasta na wieś ;-) Też o tym myślę, i coraz to intensywniej :))) Gratuluję stadka owieczek i trzymam kciuki za starania :))

Kocurek - Igorek ma rzęsiska dłuższe od moich, moje to zasługa tuszu, a jego natura takim wachlarzem obdarzyła :zawstydzona/y: echhhh.....jak uda mi się go dorwać i uchwycić te zasłony, to wkleję ;))))))))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry